Szukaj:Słowo(a): tapety na ścianie
Ozdobne paski z tapety- jak sie pozbyc???
Witam!
Ostatnio kupilam samoprzylepny pasek (takie dekoracyjne do tapet),lecz nie ma
on struktury tapety, jest raczej jak naklejka.
No i wlasnie ...Juz po przyklejeniu na calej powierzchni (w lazience, na
malowanej scianie) uznalam ze jednak nie za dobrze to wyglada:(((
I nie wiem jak sie teraz tego pozbyc, bo to dziadostwo ma silny klej i jak
probowalam odrywac to czesc paska zostaje na scianie, na scianie zostaje
takze klej, lub wrecz nawet farba sie odkleja razem z paskiem:(((
Poratujecie mnie jakas rada?
Moze komus z Was udalo sie zlikwidowac zle dobrana ozdobe tego typu?Jak sie
do tego zabrac??
Bede wdzieczna za kazda rade!
Mala sypialnia
Poradzcie,jak ladnie i w kolorach urzadzic mala sypilanie.Nie mam
cierpliwosci do wstawiania zdjec,co i tak malo by dalo.
Lozko jest ustawione we wnece i mam tylko po 35 cm z kazdej strony
lozka.Polka nad glowa raczej nie,choc moze i tak wyjdzie.
Ale chciala bym jednak miec cos na wysokosci glowy,z boku.
No i jak dodac wnetrzu kolor (malowanie scian odpada-wynajmujemy mieszkanie i
nie mam zamiaru inwestowac w zmiane tapety(jest biala w calym domu,zolta-w
kuchni).
Do tego mam szafe wbudowana i okrepnie brzydkie metalowe szaro-zielone drzwi
dwu-platowe.
Chce jakos nie drogo,ale efektownie dodac sypialni koloru.Chce zrobic na
zielono (mam juz firanki).Na podlodze sa plytki pcv,kolor kamykow bez(dywan
raczej nie mial by tu sensu -ogrzewanie podlogowe,no i malo miejsca)
O czym mysle :
+ dodac na scianie kilka lub jeden wiekszy zielony obraz lub cos jasnego w
zielonej ramie
+ zrobic zielona polke nad lozkiem i jakis maly stolik z jednej strony lozka
i jakas mala lampka
+ dodac na srodku mala komore z szufladami (widzialam juz cos ladnego do
pomalowania )
Problem mam z tymi drzwiami szafy.Nie da sie tego zdjac,zeby pomalowac,a z
reszta jak malowac metal,zeby nie bylo sladow pedzla(spray odpada ).
Bardzo podoba mi sie teraz zestawienie lisci i lodyg bambusa.Kurde tylko styl
mojego mieszkania (ma moze z 15 lat),jest takie-nijakie.
Biale sciamy i plastokowe duze okna-dzrzwi wychodzace na balkon.
Dajcie znac jak macie jakos pomysl.
jaki wzór tapety?
pomieszczenie prostokątne, sćiany w kolorze szarości, na jednej
krótszej scianie chcę położyć tapetę, też coś z szarości, bieli,
czerni, i pytanie jaki wzór tapety aby nie zmniejszyć optycznie
pokoju, czy jakiś drobny wzorek czy raczej wielkie esy floresy?
jaka tapeta do kuchni?
Witam.
Planuję remont kuchni i proszę o pomoc w dobraniu kolorystyki tapety
na ścianę 2.6 długa 2.4 wysoka. Na tej ścianie ma być tylko stół i
krzesła oraz wiszący zegar. Ciąg roboczy jest na ścianie równoległej.
Jest to mała kuchnia w bloku gzie sze. z oknem wynosi 2.3 m
Meble w kuchni będą drewniane tj. wiśnia złota, blat jasny a cały
osprzęt będzie inox oraz w oknie będą srebrne żeluzje. Chcę położyć
wykładzine PCV na podłoge ale nie wiem w jakim kolorze, nie wim na
jaki kolo pomolować ściany ani jakie płytki ścienne między szafkami
dolnymi a górnymi. Proszę o doradzenie mi kolorystyki kuchni. Całe
mieszkanie będzie w szarościach, dodatki czerwone, białe oraz czarne
a meble wenge chciałabym aby kuchnia też była zachowana w tych
koloracg tylko nie wiem jak dobrać kolory aby nie było zbyt szaro.
Edyta
Moim zdaniem tylko i wyłącznie fornir, proponuję heban makassar z poziomymi słojami, modyfikowany, na wysoki połysk, górne szafki białe - mdf lakierowany, za okapem tapeta z ornamentyką biało, czarna dla połączenia szafek z elementami z czarnego szkła (oczywiście zabezpieczona szybą hartowaną), cokoły hpl drapane, blat kerrock 1091 drobnoziarnisty. Nie wiem czy masz wysoką zabudowę na osobnej ścianie, jeśli takowa jest to cała biała - mdf lakier obudowana 4 cm blendą z forniru heban makassar, na całej długości kuchni pod górnymi szafkami biały lacobel. Koszt podobnej kuchni o wymiarach wysoka zabudowa (wys. 2,45 cm, dł 1,65 cm z miejscem na lodówkę - 90x178x72 cm) szafki w literę L w rozłożeniu - komin 60 cm, szafka z 3 szyfladami80 cm, szafka pod kuchnię z 3 szufladami 87 cm, szafka narożna 84 x90 cm, szafka 60 cm pod zlewozmywak, szafka pod zmywarkę z frontem 60 cm, blat konglomerat schodzący stopą do podłogi, to 18 500,00 zł. Do tego kosztu należy dodać koszt lacobelu, tapety i hartowanej szyby.
'przecierki' na ścianach
Witam!
Mam w dużym holu gdzie mebli niewiele(więc ściana ma dekorować) ściane
podzieloną dekoracyjnym pasem z tapety na dwie części.Góra jest jasna ,
jednobarwna, a dół ciemniejszy, na razie też jednobarwny, ale chcę zrobic tam
coś by było ciekawiej i nie bylo widać zabrudzeń.Kiedyś były tam 'przecierki'
(robiłam sama) pasują mi do stylu lekko rustykalnego, ale mam wątpliwości bo
wydaje mi się, że moda na nie chyba minęła.Co można ciekawego zrobić na
gładkiej ścianie w podobnym stylu, by było szybko i bezproblemowo?
Pozdrawiam
Gość portalu: Adrian napisał(a):

> Słyszałem wiele zalet na temat projektorów. powiedzcie mi proszę, na czym
> najlepiej wyświetlać film. Na ścianie?

Wylacznie, jesli ja przygotujesz odpowiednia farba albo nakleisz odpowiednia
tkanine. Wrazna faktura tynku albo tapety zle wychodzi podczas obrotow i
najazdow kamery.

> Ja mam duże pokoj jednak zadnej wolnej
> scainy, czy musze ta specjalna plachte czy cokolwiek to jest miec na scianie
> czyu moje np zwisac na srodku pokopju? prosze o rady

Stosunkowo tanie rozwiazanie to roleta z recznym bocznym ciagiem o odpowiedniej
szerokosci, ale troszke stjuningowana.

1. zastapic listewke napinajaca odpowiednia (nie za ciezka) rurka metalowa -
zapewnia rownosc powierzchni i brak jakichkolwiek fald.
2. czarnym suknem wykladamy cala tylna powierzchnie ekranu. Wystarczy
przymocowac (przyszyc/przykleic) gorna krawedz sukna.
3. tym samym suknem obkleic ramke we wlasciwym formacie (16:9) na przedniej
stronie ekranu. W przypadku filmow w cinemascope gorna krawedz obrazu bedzie
mocno ponizej gornej krawedzi ramki, ale to mozna przebolec. Ew. dorobic
odpowiedni pasek sukna, ktory mozna w razie potrzeby opuscic i zmniejszyc czynna
wysokosc ekranu.

Taki ekran mozna przymocowac do sufitu przed przednia linia znajdujacych sie za
nim mebli i opuszczac w razie potrzeby. Srodek pokoju to lekka przesada ;-)

POzdr.

I.
kiedyś w przypływie ułańskiej fantazji namalowałem na białej ścianie wielkie
pomarańczowe słońce.
Schody zaczęły się później, po kilku latach.
17 (siedemnaście) warstw farby, skrobanie, gruntowanie, zamalowywanie, 2
warstwy tapety, "A SŁOŃCE SOBIE LŚNI".
Teraz pomalowałem na zielono (minęło 26 lat) i......SŁOŃCE ZASZŁO
Gość portalu: nestor napisał(a):

> Resztki tapety mam, ale tapeta jest gruba i będzie się rzucać w oczy.

Bo trzeba zrobić tak:
kawalek taperty dopasowac wzorem do tego na scianie przeciac obie warstwy
ostrym nozykiem do tapet, oderwac kawalki tapety ze sciany te wewnatrz
wycietego np kwadratu wolny kawalek tapery wkleic w pustu kwadrat (to nie musi
byc zadna konkretna firgura) i juz jest dopasowany wzor i oba kawalki maja te
sama grubosc.

> Nie wiem czy nie "przedobrzę" i bedzie gorzej niz teraz.
> Co zrobić z przewodem z lampy podswietlajacej obraz. Myslałem, żeby to
powiesic
>
> w tym miejscu, gdzie wisi teraz obraz, a obraz obnizyć, ale niepokoi mnie ten
> przewód, który bedzie zwisał i chyba bardziej szpecił niż zdobiło to
> podświetlenie obrazu. Macie sposób na ten przewód ?

Rozciac tapete w miejscu gdzie planujesz ukryc przewod, delikatnie oderwac od
sciany wykuc odpowiedni rowek w scianie polozyc przewod, wyrownac tynk,
przykleic tapete. Jak jest gruba to takie rzeczy da sie robic, wiem bo robilam
jak mialam wymieniane okno. Cale wneki byly rozkuwane przy ramie i gladzone a
po przyklejeniu tapety nie bylo widac, ze cos bylo robione.

Pozdrowka
Hi!
Nie polecam tynków dekoracyjnych przynajmniej na całej ścianie,może jakiś
wąski pasek przy suficie bądz na dole tuż przy posadzce.Wszelakie tapety
zwłaszcza tłoczone,tynki bądz inne podobne materiały optycznie zwężają
pomieszczenie.Nie to że mam jakiś uraz,wręcz przeciwnie,tak już jest.
Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie mieszać elementy takowe zgodnie z
Twymi upodobaniami...
Przyjmij by priorytetem były jasne kolory,ciemne sprawiają że będzie
ciasno...
Może tu i uwdzie wesoły korek?
Gość portalu: asiazoo napisał(a):

> Dzięki za rady.
>
> No więc tak. Ściany są wygłądzone, a jedna to gipsówka.
> Z pionem problemu nie będzie po ktoś, kto nie może dokończyć, położył już dwa
> paski tapety.
A to dobre,i co, uciekł?
Skoro dwie bryty masz położone to w czym problem?Czy widziałas jak Ten
Uciekający Przed Tapetą kładł to co już masz na ścianie?
Jak tu na odległośc...
Skoro ściany są Ok.
Wiesz,wszystko jest łatwe prawda?Ale dla tego który to potrafi,proponuję że
podam Ci stronkę na której są schematy kładzenia i to będzie najprostsze.
W razie kłopotów pisz,dasz radę z pewnością ale pisz.Samemu też można.
www.erfurt.com/erfurt/pl/verarbeitung/
www.muratordom.pl/6901_2142.htm
www.trader.pl/ds_doc,42298839,42294570,rem-wyk.asp
www.gipsar.slask.pl/index.php?id=prace&kat=mal_tap
Wal jak w dym,pzdr.
[Murphy Brown]
Już ktoś o tym pisał, ale powtórzę: nie ma nowoczesnych wnetrz, bo nie ma kasy.
I proszę mi tu nie mówić, że koszt zrobienia fototapety jest taki sam jak
pomalowania farbą - żeby farba ładnie wyglądała na ścianie nie może być to
stary, popękany tynk z grudkami, a wierzcie mi, że położenie gładzi jest jednak
droższe niż naklejenie tapety. Popatrzcie na te wnętrza - to wszystko pochodzi
z epoki Gierka. Sypiące się ściany, obtłuczone futryny, zardzewiałe
rury...Najpierw generalny remont, a potem można pokazywać gust.Pomijam ,że
zdjęcia zostały wybrane, a więc był tu jakiś zamysł - może "pokazujemy straszne
bezguście Polaków"?
Jesli nie znajdziesz takiej tapety jaka chcesz idz do jakiejs agencji
reklamowej albo bioro zajmujace sie poligrafia ewentualnie idz do fotografa
znajdz wymarzony wzor i zapytaj w jakiej wielkosci moga ci maxymalnie zrobic to
co ci sie wymarzylo w formie plakatu, zdjecia, fototapety. Moze oni Ci doradza
co i jak zrobic zeby na twojej scianie bylo to co chesz. Albo znajdz miejsce
gdzie zadrukowywuja material "zdjeciami" jakie sobie klient wymarzy

Niestety ja jestem z malego miasteczka i nie jestem wstanie ci podac zadnych
adresow :(

Powadzenia i nie idz na kompromis trzymam kciuki
tapeta w lazience
Potrzebuje rady odnosnie tapety w lazience. Czy ktos mial albo czy ktos wie
ze mozna miec na jednej scianie prawie od gory do doly- i nie bedzie to
powodowac szkod zwiazancyh z wilgocia. Jesli da sie tak zrobic to prosze mi
pomoc jaki rodzaj tapety mam wybrac. Dziekuje.
sposób na tapetę.... ????
Czy ma ktos sposób na małe szczeliny w tapecie? To znaczy miedzy pasami
tapety oczywiście. Zostala niedawano polożona i nieco niedokładnie - kład mój
tata ale chyba wzrok juz nie ten ... :)
Wogóle to był błąd ale po pierwsze nie stać mnie by ją zerwac, a po drugie
mój starszy syn jest pilkarzem i nazwa ulubionego klubu widnieje teraz u nas
na scianie ... i nie ma szans by zniknęla a drugi raz nie dam sie namówic na
napisanei tego, męczące to było.
Ma ktos jakis pomysł jak je zamaskowac, a moze poprawic??? Pomalowanie drugi
raz chyba nic nie da.......
I drugie pytanko... Czy na sciany pomalowane farbą "szorowalną" można
naklejać cos takiego jak włókno szklane( chyba tak to sie nazywa). Czy ktos
ma może jakies linki do aranżacji z użyciem tego czegoś....;)
Pozdrawiam
> ( jeden-jeden ),ale chociażby p r o d u c e n t danego asortymentu,tu kleju.
> Zrób jak uważasz.
> ___________

OK:) rozumiem teraz

>
> Jeżeli czegoś nie wiesz,sprecyzuj...
> ___________

przyznaje najbardziej boję sie tego że wyjdzie mi nierówno :(
myslalam zeby zrobic tak - zaznaczyć dokładnie boki stołu na ścianie, odkrecic
go, w tym miejscu np przykleić lekutko tapetę (zrównać boki tapety do boków
stołu bo ma być równiusieńko - stół 70cm szeroki, tapeta też) no i pociągnąć
tapetę do góry i na dół...

chyba że jest jakiś inny sposób na to

wydaje mi się (ale nie znam się)ze jeśli zacznę od "nieba" to zawsze jakieś
nierówności wyjdą i np będzie różnica 3 mm... a to brzydko będzie wyglądało...

masz jakiś sposób na przyklejenie równo JEDNEGO paska tapety?:)

dzięki za dotychczasową pomoc
Ewela
dzięki za odpowiedź :)
pędze po tapetę bo pani dzwoniła, że już przywieźli :)

> Tapetę wsun nieco pod blat,masz tam ok 2cm miejsca prawda ?

tapeta bedzie od nieba do cokolika z płytek :)
no właśnie... jak to zrobić żeby tapeta dochodziła równiuśko do cokolika - bez
"uszczerbków"?

i jeszcze jedno - narzedzia... wiem, że potrzebuję tapetę i klej :) no i ołówek
ot co wiem o klejeniu tapet :-P

pewnie jakaś długa linija by sie przydała, coś do tego "wygładzania" tapety po
naklejeniu jej na ścianę, no i jakiś pędzel do rozprowadzania kleju na ścianie??
To zależy od upodobań. Jedni chwalą tapety - jako bardziej trwałe (można myć),
inni wolą malować, bo mniej roboty, ale znowu szybciej się ściany brudzą i co
2 - 3 lata trzeba malować na nowo.
Jedno jest pewne - najgorsze jest kiedy chcemy zerwać tapetę i pomalować
pokój... Nie ma nic gorszego niż zrywać starą tapetę która była na ścianie
przez ostatnie 10 lat... Koszmar!! :-)
Tapeta na jednej ścianie
Co sądzicie o takim rozwiązaniu?> Czy wciąż jest modne? Czy istnieją
jakieś zadady jakimi należy się kierować wybierając taką opcję? Mam
na myśli przede wszystkim to czy pozostałe, gładkie ściany powinny
mieć ten sam kolor co tło tapety?
Dla mnie tapeta, czy fototapeta to nadal kicz, aż e projektanci ,
dekoratorzy i cała ta spółka zachwycają się nimi? Zawsze to UDAWANIE
CZEGOŚ (ludu niegdyś nie było stać na piekne ściany, jakie miała
śmietanka towrzyska, to zastępował go tańszym papierem, a efekt byl
podobny). Teraz tapety są trendy, a mnie nadal kojarzą się z jakimś
wymuszonym zastępstwem, czymś nienaturalnym, co nie
pozwala "oddychać" scianie. No i te wzory: krwistoczerwone zachody
słońca, slodkie widoczki palm, a nawet hole hotelowe. O ile szablon
jest fany, dodaje uroku mieszkaniu, to fototapeta go odbiera.
Pokój dla chłopca
Zamierzam urządzić pokoik dla synka(ma 2latka), zastanawiam się
jakie kolory są odpowiednie!Chciałaby uzyć tapety w paski z LM
(zielona) pod okno(skośne)aby podwyższyć ściankę pod nim. Ale jakie
kolorki do niej dobrać? myślałam o jednej ścianie zielonej i dwóch
piaskowych. Czy to dobry pomysł i jak je zastosować? Na przeciw
drzwi są dwa okna połaciowe.Jakie bedą odpowiednie mebelki???
Dzięki ofelia1982, poszukam na fotoforum może znajde. Dziś oglądałam
tapety biało - czarne z mężem i chyba mu się podobały. Więc może i
zmienie te szarości na biało-czarną, bo już mnie troche
przeraziłyście z tymi szarościami. Myślałam dziś o jednej ścianie w
tapecie biało-czarnej, a pozostałe ściany??????białe????
Pozdrawiam!
Jeśli wybierasz meble w kolorze wenge i fioletową ścianę dlatego, ze
naprawde Ci sie podobają (a nie dlatego, że wydają Ci sie modne czy
zwracające uwagę), to jak najbardziej jest to dobry pomysł.
Pozostałe ściany w kolorze beżowym czy nawet białym, żeby fioletowa
ściana stanowiła punkt kulminacyjny w pokoju. Z tym ze zlagodziłabym
kolorystykę większą ilością dodatków w kolorach naturalnych jak beż,
szarości czy biel, a fioletowe dodatko ograniczyła do 2-3 elementów.
Dużo zalezy od wielkości pokoju i jego architekruty (kształt,
wysokość sufitu, rozmiar okien i ich usytuowanie). Fiolet jest
kolorem luksusu i wyrafinowania. Mam wrażenie, że wielu ludzi nadal
okropnie sie boi koloru i opowiada się za jasnymi wnętrzami, bo sa
zwyczajnie bezpieczniejsze. Co do ewentualnej zmiany wystroju, nie
musi to byc problem, jesli zamiast malowac ściane, pokryjesz ją np
welwetem w kolorze fioletowym, rozpinając materiał na listwach
przymocowanych do ścian. Taką dekorację łatwo zmienić, likwidując ja
zupełnie lub zmieniając materiał. Są też tapety (nie pamiętam
polskiej nazwy, a po angielsku dry peeable lub easy peel) wykonane z
winylu. Ściagasz tylko wierzchnia warstwę, w tym przypadku
fioletową, na ścianie pozostaje papierowy podkład, na ktory mozna
nałożyć kolejną wersję apety. Tak więc istnieja bezpieczne opcje.
Weź tylko pod uwagę wygląd reszty mieszkania, zeby ten pokój nie
wyglądał jak kompletnie z innej bajki.
może warto by się było zapytać córki jaki chciałaby kolor? albo
zastosować dwa - na jednej ścianie ożywiony, a na pozostałych
stonowany...albo 2 w jednym kolorze a 2 w innym... można położyć
tapety z włókna szklanego a później je pomalować na dowolny kolor,
jednak ta opcja jest dość pracochłonna niż przy zwykłych tapetach...
Moja koleżanka w swoim domu ma fototapetę. Kiedyś uważałam też, że jakakolwiek tapeta na ścianie to banał. Ale jak ona zaprosiła mnie do siebie i pokazała jak to się prezentuje na ścianie, zupełnie zmieniłam zdanie. Całkowicie inaczej wygląda teraz jej pokój, tapeta nadala koloru i ożywiła, to dość ponure do tej pory wnętrze.
Takie tapety możesz znaleźć na Fabryka Form. Mają tam tapety z wysokiej jakości materiału. Wybór jest duży, z różnorakimi motywami. Także jest w czym wybierać.
Witam!e-krajanka mamy więc tą samą tapetę!Mamy również małe
sypialnie i już na forum usłyszałam, że ta tapeta nie pasuje do
małego pomieszczenia. W mojej sypialni jest taki kolorek
(pozostałość po garderobie bo jeszcze niedawno tam była garderoba)
fotoforum.gazeta.pl/3,0,948419,2,4.html.
Na ścianie powiesiłam tapety ,które mnie zaineresowały, ale mojemu
M.nie chce sie malować pokoju, więc proponuje kółka aby kolorek
został. fotoforum.gazeta.pl/3,0,948436,2,2.html
Pomysł na ścianę do dziecinnego pokoju
Chciałabym odświeżyć pokój dziecinny i myślałam o jakichś wzorkach czy może
tapetach na ścianie, ale wzorów sama pewnie dobrze nie zrobię, więc może
tapeta? Coś w rodzaju jak ta
inspiracje.leroymerlin.pl/read.php?25,2773
Czy widzieliście gdzieś tapety z bohaterami bajek?
Boooski wątek! Popłakałam sie ze śmiechu momentami :-).
A teraz coś z autopsji:
1) NIE NALEZY skakac na leżące grabie, żeby zobaczyć, co się stanie. Zęby na
szczęście nie ucierpiały, ale bliznę nad górną wargą mam do dzisiaj!
2) NIE NALEZY próbować wywabiać plamy po sosie pomidorowym z ulubionej koszulki
za pomocą DOMESTOSU. Odradzam. Robią się dziury :-).
3) NIE NALEZY odrywać opornej znienawidzonej tapety w pieski (ach, ten bunt
nastolatków ;-)) metodą moczenia ściany wodą, żeby tapeta łatwiej odchodziła,
jeśli na tej samej scianie znajdują sie kontakty! Widok dymu wydobywającego się
z kontaktu i tajemnicze odgłosy pochodzące z tego samego żródła mogą wywołać
nagły atak paniki!
3a) Żałosnych mokrych pozostałości po tapecie NIE NALEZY zbierać odkurzaczem,
no chyba, że nie ma sie przewidzianych innych rozrywek na sobotnie popołudnie,
niż przetykanie rury z odkurzacza.
4) W czasie odśnieżania przedniej szyby w aucie zdecydowanie NIE NALEZY do tego
celu używać wycieraczek, jeśli mamy akurat uchylone przednie drzwi. Efekt: cały
ten "piękny" biały puch ląduje nam na twarzy i ubraniu! Trochę się pocieszyłam,
kiedy podobny manerw zaobserwowałam kiedyś u MĘŻCZYZNY na parkingu...

Pozdrowienia!
Juzs podpowiadam ...chociaz moze za pozno :

- niebieska tabelka z cyferkami
- zerwany kawałek tapety - podswietla sie jak sie zgasi swiatlo - pokazuja sie
litery
- kleks na scianie (tez jak sie zgasi swiatło) - tam sa cyfry ulozone w ksztłt
zegara

i teraz trzeba najlepiej spisac sobie te cyferki z zekara - a obok nich pisac
jakim literom odpowiadaja cyfry - patrzymy teraz na cyfry z niebieskiej planszy
tv i litery zza tapety - wyjdzie nam np 1-O, 19-R, 9-G musismu wówczas
ustawic kolory tak jak jest zapisane - czyli jezeli tak jak na 12tej zegara
jest 1-O - musimy tam dac pomaranczowy - Oranz, itd ... mam nadzieje ze jeszcze
bardziej nie namotałam ...
pozdrawiam
posiadanie puszek po coca coli czy jakims soku z egzotycznych owocow
bylo praktycznie pokazaniem, ze kogos stac na zakupy w Pewexie lub
ma rodzine, ktora regularnie podsyla cos z 'zachodu". Duzo mlodych
osob tak dekorowalo swoje pokoje: na polkach mebloscianek kolorowe
opakowania, na scianach kolorowe plakaty, lub poprzypinane kolorowe
pocztowki do slomianki na scianie. "na salonach" rodzice z kolei
pokazywali swoje bogactwo poprzez wystawienie na polkach segmentow,
lub elegancko podswietlonym barkiem w tym segmencie, butelek po
zagranicznych alkoholach. Nawet jak te alkohole byly juz wypite, to
nalewalo sie do nich wode (czasami zabarwiona esencja z herbaty).
Szczytem elegancji rowniez byly foto-tapety.
Ja na razie mam w duzym pokoju na gorze sciany w kolorze kremowym, a poniewaz
duzy pokoj laczy sie z jadalnia to w jadalni na scianie jest tapeta w kremowo-
bezowo-zlotym odcieniu (sciany w duzym pokoju maja panele w kolorze kremu).
Do tych scian dopasowalam (??) zaslony w kolorze zielonego groszku (nowy
nabytek). Tez dzecydowanie nie lubie za bardzo wiele bibelotow, jednak jakies
mile akcenty podobaja mi sie. Nie przepadam za geometria i bardzo nowoczesnymi
wnetrzami moze dlatego, ze kojarza mi sie z biurem. Jednak bylam w domu
znajomych, ktorzy urzadzili calosc w stylu bardzo nowoczesnych i mysle, ze
udalo im sie zachowac cieplo mimo szkla i kanciastosci.
Nie moge pomalowac scian - chociaz tez w sumie wole malowanie zamiast tapet-
gdzy w wiekszosci pokojow mam panele (na dole sa wszedzie kremowe, oprocz
jednego pokoju, ktore bylo biurem poprzedniego wlasciciela, a teraz
jest "jaskinia" mojego meza - tu sciany sa biale). Aktualnie czekam na
przesylke tapet wloskich, ktore kupilam jak bylam w Polsce (misz masz tapety
wloskie, a kupione w Polsce, zeby zabrac do Norwegii)bede nimi wykladac moj
pokoj (doorbilam sie wlasnego pokoju ha!) sa w kolorze blekitno-zlamanej bieli
(blekit dziala na mnie bardzo kojaco)i zastanawiam sie czy spod nich nie bedzie
przebijac czerwien tapety poprzednich wlascicieli? czy musze najpierw zerwac te
czerwona tapete, albomoze pomalowac na bialo, a dopiero po tem polozyc swoja?
Prosze ekspertow o rade! Pozdrawiam
Wszystko przede mna. Kupujemy dom, pierwszy raz w zyciu bede miala dom i to z
ogrodem. Jezu jak sie dba o o ogrod? Jestem totalna ignorantka w tym wzgledzie
Nasz najwiekszy problem to zlikwidowanie wilgoci na nizszym garazowym poziomie
i to pochlonie wiekszosc pozostalej forsy. Poza tym marzymy by wymienic
podloge, ja marze o deskach takich naszych cudnych deskach ktora nadalyby
koloryt temu domowi. Za tapety podziekuje, bo pewnie tylko pomalujemy sciany na
bialo. A wogole ciesze sie strasznie pierwszy raz w zyciu bede miala tak
powazne hiektaryyyyyyyyyyy
I jeszcze jedno: jest kominek i nie bedzie zaslonek bo nienawidze
W kwestii tzw zagracania czyli dekorowania wnetrza moj eklektyzm polski zmierzy
sie z rozmachem wloskim w stylu versace. Jak bedzie trza, sprowadze se z Polski
jelenia na rykowisku to bedzie pasowal do zlotych talerzy z meduza na scianie
A zamierzamy sie wprowadzic na wiosne tzn zalezy od postepu prac, pewnie bedzie
to czerwiec
Widziałem kiedyś nawet w programie polskiej TV jak pokazywali i mówili o takich
fototapetach. Redaktorce robiącej ten program zrobili zdjęcie i potem
wydrukowali na ploterach takie duże pasy.
Na ściany podobno można przykleić na dłużej jak i też na krótko jakimś
specjalnym klejem który po odlepieniu tapety nie pozostawia śladów na ścianie.
Nie pamiętam niestety nazwy firmy :-(
Mnie osobiście z tego względu że jestem fanem Ferrari podoba mi się koncepcja
zrobienia na ścianie takiego wielkiego wierzgającego konia (cavalino).
tak ogólnie to chciałbym jakąś figóre z drewna przyklejoną do ściany ale
zadowoliłbym się też tapetą ;-)
jest coś takiego?
na podłodze są kafelki, na ścianie tapeta - mam problem z listwami przy
podłodze - co można dać, żeby nie wymagało to wiercenia (w ścianie są kable -
dokładnie nie wiadomo jak biegną - wolę nie ryzykować)? jest jakiś typ listw,
które się przykleja? ale chyba nie można do tapety? dzięki za wszelkie rady
Pączki z różą... nigdy nie odmawiam.

Tapeta w misie jest naprawdę ekstra pomysłem. Moja córcia ma taką w pokoju i
bardzo fajnie to wygląda, chociaż na początku ta setka miśków na żółtym tle
trochę mnie przerażała...
Wybralismy taką cienką, papierową tapetę. Co prawda trochę źle się ją kładzie
(na szczęście mielismy fachowca), bo jest cienka, szybko nasiąka klejem i łatwo
ją rozerwać, ale teraz ślady po kredkach po prostu ścieram gumką, a gdy się
jeszcze trochę zniszczy, to bez zdzierania tej tapety, mozna połozyć nową. No i
nie wyszło aż tak drogo jak w przypadku super trwałych, zmywalnych tapet. A
córcia i z taką by sobie poradziła... A tak, to mniej mi szkoda, gdy ląduje
rowerkiem na ścianie.

Bycie gospodynią domową ma ten plus, że można mieć co tydzień na obiad pierogi i
to własnej produkcji. Jestem maniakiem jesli chodzi o mączne potrawy, więc
serwuję mojej rodzince kluski, pierogi, nalesniki itp. pod każdą postacią.
Niestety teraz coraz mniej bawi mnie wywijanie wałkiem do ciasta (musiałabym
mieć coraz dłuższe ręce, hi, hi), więc się chyba niebawem przerzucimy na pierogi
od Babci Maliny, albo poczekamy do wiosny...
A gdzie jest Gospoda u Zdzicha?

Buziaczki,

Magda z Groszkiem
Kochana, myśle że dzidziowi nic się nie stanie jak sam sobie chwile poleży,
skoro tak chce. Jak będzie Ciebie potrzebował, zgłodnieje, znudzi się, zawoła –
przyjdziesz. Dzidziuś pewno jest zajęty obserwacja sufitu, tapety, listków
kwiatków, refleksów światła na ścianie, czy co tam jeszcze. Podobno dzieci maja
zdolność widzenia większą niż dorośli – może widza anioły, kto wie? Jeżeli
moje dziecko by tak sobie leżało, to ja bym mu bez wyrzutów sumienia nie
przeszkadzała. Niestety, oboje natychmiast po otwarciu oczu – wrzeszczeli. No
chyba że nie będziesz mogła się powstrzymac przed wzięciem takiego słodkiego
malucha na ręce – to nie żałuj sobie...
To zależy, jaki jest ukłąd mebli w pokoju: bardzo dobrze będzie wyglądać
wydzielenie kącika dla dziecka, jeśli na ścianie ( a jeszcze lepiej jeśli to
możliwe w narożniku), gdzie stoi łóżeczko, położysz do wysokości np. 130-140
cm. tapetę w dziecięcy wzór i dodasz border. Piszesz, że malujecie ściany, więc
spróbuj dobrać kolor tapety do reszty albo farbę do tapety ( tak nawet łatwiej
będzie). Idealnie byłoby, gdyby w pobliżu znalazło się miejsce na jakąś
półeczkę z zabawkami i książeczkami dzecka, pojemniki na zabawki etc.
Jeśliby Ci się ten pomysł spodobał, to mozesz do mnie napisać na priva
gazetowego, najlepiej ze skanem planu pomieszczenia i rozmieszczeniem mebli i
drzwi i okien- pracowałam przy aranżacjach mieszkań, chętnie pomogę
Gdybyś szukała innych inspiracji, to po pierwsze wrzuć w google "pokój
dziecinny" i na pewno coś znajdzie, a po drugie: poszukaj w starych
numerach "Czterech Kątów" i "Muratora" oraz "M jak mieszkanie"- zwłaszcza
czerwcowych. Niestety, nie kolekcjonuję tej prasy , ale pamiętam takie artykuły.
Pozdrawiam
Rozumiem. Nie neguję, że czasem zdarzają się "normalni-nienormalni" zarówno
ojcowie jak i matki. Trudno im coś zarzucić a jednocześnie wytrzymać z nimi
trudno.

To co jednak opisujesz (kompot na scianie, zamykanie w łazience) wykracza poza
granicę "normy".

Normy tzn. sporów o kolor tapety, wyjścia na piwo, rachunku telefonicznego,
zajętej łazienki itp.

To nie są powody do rozmontowania rodziny.
Ja bym nie robiła tego tak "szokowo".
Chodzić z dzieckiem do nowego mieszkania, oglądać, jak budują, czy remontują,
pokazać, gdzie będzie pokój dziecka, wybierać razem kolor ściany czy wzór
tapety, zasłon, poradzić się, co powiesić na ścianie, itp. itd.
Dla tak małego dziecka kilka tygodni u dziadków jest bardzo długi czas. Nawet w
trakcie warto, żeby, chociażby z dziadkami z wizytą, ale żeby dziecko sotkało
się z rodzicami i z nowym mieszkaniem.
Przed wyjazdem do dziadków razem z dzieckiem zapakować wszystko, co jego,
ubrania, zabawki, książki, i zapewnić, że w nowym miejscu wszystko to będzie.
Nie martwić się, będzie dobrze.
Do tego hotelu wybraliśmy się w podróż poślubną niestety nasze
wspomnienia nie są najlepsze. Mimo iż, przy pierwszym spojrzeniu
hotel sprawia wrażenie bardzo czystego, zadbana plaża przystrzyżona
kwitnąca roślinność, czyste baseny i hol, szybko możemy się
rozczarować po wejściu do pokoju. Nasz pachniał grzybem i pleśnią a
łazienka pozostawała bardzo wiele do życzenia, parawan na wannowy
był czarny niemal do połowy i był na nim grzyb !!! Dziura w ścianie
w łazience zabita cienką płytą ze sklejki. W pokoju dawno nie
wymieniane tapety wyblakłe od słońca, jedynie widok z tarasu na
zatokę poprawiał trochę nastrój. Hotel w folderze przedstawiany był
jako pięciogwiazdkowy naszym zdaniem zasługuje na mniej. W hotelu
jest tylko jedna restauracja a w folderze wymieniano trzy.
Zdecydowanie nie polecamy tego hotelu za tą cenę. Będąc w Tunezji w
hotelu MARABUT (trzygwiazdkowym) płacąc za opcję HB 1250 zł. od
osoby ( last minute) bawiliśmy się znacznie lepiej niż przy opcji
ALL w tym hotelu i przy nieporównywalnie wyższej kwocie.

Mariusz
Ja też pomalowałam pokój synka na żółto.Tapety, które były na ścianie nadawały
się do malowania, nawet wyszedł fajny efekt,bo tapeta ma ciekawą fakturę.
Jak urządzaliśmy pokoik, to wiedziałam, że chce aby był on przytulny, ciepły i
gustowny, więc wybrałam żółty kolor ścian, a jako dodatki granatowy i niebieski
bord z księżycami i gwiazdami oraz granatowe zasłonki w żółte słońca i gwiazdy.
Do tego żółto-miodowy dywanik z motywem dziecięcym, a zwieńczeniem naszej pracy
są meble, które zrobiliśmy sami.Stare, niepotrzebne szafy pomalowane
pastelowymi kolorami, a na tym wycięte ze sklejki różne motywy, np.bezludna
wyspa(na jednych drzwiach),i wieloryb w falach oceanu na drugiej części-mówię
Wam wygląda to ekstra i każdy się tym zachwyca.
Pozdrawiam -eolcia
Potrzebny młot i przecinak, ale to praca dla faceta, a jak czytam to chyba
jesteś kobietą?
Napisz co ma być na tej scianie? Kafle, malowane a może tapety?
Uszkodzi się na pewno, na pewno nie będzie gładka, a może być tak że płytki
były dawno układane i w dodatku na zaprawę to wtedy będziesz miała kłopot taki
że trzeba będzie tynkować ścianę.
Napisz więcej szczegółów.
Zalezy co rozumiesz pod pojęciem fajne mieszkanie. Dla mnie fajne - znaczy
duże. Dla Ciebie fajne - może oznaczać coś zupełnie innego - na przykład
kafelki w łazience. Zanim kupiłam mieszkanie ponad pół roku temu - obejrzałam
bardzo dużo innych mieszkań, lepszych i no cóż żenujących. Rekordowe było takie
gdzie tynk odpadał ze ścian, pod tynkiem był grzyb, zaś elektryka w postaci
czarnych kabli leciała po wierzchu ścian, do tego ogrzewanie piecowe. No i hit -
żeby mieć ciepłą wodę - trzeba było w piecyku pod bojlerem sobie rozpalić.
Prawdziwy ogień. Dodam że sprzedający proponował że zostawi kanapy w "salonie"
i meble kuchenne (chyba zgniłe). Za metr wychodziło 4700 (!) - no bo przecież
też jest ogródek (2m x 2m) no i dodam że też Wrocław (okolice Hallera).
Myślę więc że powinnaś podejść do kupowania z lekkim dystansem i przygotować
się na najgorsze podczas oglądania mieszkań, nie frustrować się tylko
zastanowić się co jest tak naprawdę dla Ciebie najważniejsze. I założę się że
nie kafelki na ścianie w łazience - tylko być może lokalizacja i powierzchnia.
No i negocjować. Nie przejmować się niczym, tylko pytać za co taką kasę chcą,
bo być moze te tapety to unikat :-) Powodzenia.
Co za straszna pogoda.Zimno i mokro.Nic nie chce
schnąć.Od niedzieli cały czas lało.No dzisija nie pada
niby ale jest wilgotno -mokro.Dzieci miały tez brzydka
pogodę na Komunię.
Co do malowania to już jest pomalowane ale i tak
tapety bardziej mi się podobają.W tym najwiekszym
pokoju dam już tapety.Jest cieplej i ładniej.Sciany
idealnie równe nie widać żadnych niedoskonałości.
Wyobrażacie sobie ileż pracy jest przy tych gładziach?
najpierw gruntowanie minigruntem potem tynk maszynowy
i znów minigrunt, nastepnie gładż i znów 2 razy
minigrunt,po tym malowanie 2 razy a sufit 3
razy.Wiecie ile to wychodzi 7-8 razy.A do tego ile
gładzenia tych gładzi i tak nie są doskonałe.
Kolor wyszeł za ciemny-inaczej wygląda na wzorniku
inaczej na ścianie.Musielismy dokupować farbę białą
żeby kolor rozjaśnić bo inaczej wygladałoby jak w
piekiełku.Teraz jest kolor taki pastelowy jak koktail
truskawkowy :))Teraz tej farby zostanie bo było 5 l a
4 zostało dodane.Brak słów!
Piszę Wam to żeby podzielic się swoimi doświadczeniami.
Została jeszcze podłoga,na której położy się panele.
POZDRAWIAM
dzien dobry
Problem plesni na scianie ( jezeli tworzy sie NA powierzchni farby
lub tapety a nie POD farba lub tapeta ) spowodowany jest zimna
sciana na ktorej skrapla sie woda i powoduje tworzenie sie
plesni.Mozna na sciane z plasnia przykleic styropian w rolce (5 lub
10 mm), pokryc go tapeta ochronna z wlokna szklanego i pomalowac.
Minus - powierzchnia wrazliwa na uszkodzenia mechaniczne. Mialem
taki sam problem i rozwiazanie jest skuteczne.
naprawdę przykre..
Co gorsza takich właścicieli jest wiele...

Ja kupując psa wiedziałam w co się pakuję, obawiałam się, że jak wyjdę do szkoły
(wtedy studiowałam na dziennych) na 5-7 godzin to coś nabroi.. i tak też się
stało..
Teraz psiak ma 2 latka gryzie jakieś gazetki z reklamami jak leżą w przedpokoju
czy inne drobne rzeczy, trzeba więc wszystko chować (w razie czego)

Jak miał 6 miesięcy..
zrobił dziurę w ścianie przy okazji zdzierając 2m^ tapety,
pozbawił nas drewnianych futryn, klamek itp. Ojciec się wkurzył..
Za wszystko muszę zapłacić ja - studentka bez pracy!

Ale nie oddam go za żadne skarby, za bardzo go kocham..
Labcio wypełnił pustkę w moim sercu po stracie kochanej sznaucerki,
dotrzymuje mi towarzystwa cały czas, chodzi za mną jak cień.

Nie rozumiem postępowania ludzi takich jak wy!
No cóż, obie panie na kawkę zapraszam. Chętnie podzielę się dużą
ilościa gazet wnętrzarskich oraz pomysłami.
A tak na szybko: z marketów chyba castorama jest najbardziej
przyjazna, za to w Leroyu jest największy wybór lamp i bzdetków
wykończeniowych. Komfort obecnie się przebranżowił i dostaniecie tam
juz tylko materiały na podłogi. Tapety - albo w Leroyu albo w Novum
na Fordońskiej 135. Drzwi - hmm...(żartowałam). Łazienki - to
grubszy temat. Ja lubię Wemę ale to raczej przy poważniejszej
aranżacji. Jak nie chcesz Ania zmieniać płytek to będzie ciężej.
Jesli nie masz płytek od podłogi aż po sufit to może po prostu inny
kolor farby na ścianę? Albo może chociaż skuć na jednej ścianie i np
zamontować tam lustro, które bardzo powiększy optycznie łazienkę?
Kuchnia mamy Idalki no to też zależy co, bo domyslam się, że nie
meble (sporo kasy, oj sporo) ale akurat w kuchni najłatwiej zmienić
klimat za pomoca detali. Niestety jestem bardzo rozczarowana
poziomem forów internetowych dotyczących wnętrz bo generalnie siedzą
tam starzy wyjadacze, którzy wszystko oceniają jako straszny obciach
i tylko potrafią docinać gdy się o coś spyta.
Mam pytanie ..czy ściany na które kładłeś flizeline były czyściutkie?? to znaczy zdarte do gołego betonu? czy miałeś może resztki jakiejś tapety? Ja włąśnie też kupiłam tapetę flizelinową do wielokrotnego malowania. Zdarłam już ściany (3)do gołego betonu a na 4 ścianie został mi papier po tapecie winylowej i zastanawiam się czy też muszę go zdzierać ? Czy mogę flizelinę położyć już na to?! Pozdrawiam
fliselinę kładłem na ścianę pomalowaną emulsją, tylko dzień przed
jej kładzeniem zagruntowałem tą ścianę rozrzedzonym klejem do tapet,
wg opisu na opakowaniu od kleju. ja użyłem Metylan, i Tobie też
radzę, do gruntowania kupiłem najtańszy, a do kładzenia tapety już
specjalny do flizeliny(tej samej marki). klej na ścianę nakładałem
wałkiem do malowania. bardzo fajnie się smaruje, i równo!, musi być
warstwa ok.2 mm, jak jest za cienko, może nie trzymać tapety! z
tego, co wiem, to ściany nie muszą być zdarte do gołego betonu, ale
niestety nie powinno być resztek starej tapety. ja starą tapetę
moczyłem pędzlem ciepłą wodą z odrobiną płynu do mycia naczyń i
schodziła super! życzę udanego kładzenia fliselinki! Ps. czy
kładziesz ją przez pęknięcia na ścianie, czy poprostu chcesz zrobić
sobie ściany w inny, ciekawszy sposób, nie na gładko?
pzdr.
jeśli nie jesteś dobrze oblatany w temacie gipsowania ścian i będziesz musiał do tego zatrudnić "fachowca" to koszt gipsu w pokoju bedzie bardzo duży w porównaniu z tapetą. ja właśnie robię pokój w bloku 51,12m2 ścian do tapetowania, nie odliczyłem drzwi i okna, policzyłem na wysokość 3m bo nie wiem jak jest wysoko. raufazy w rolkach po 17,5m2 potrzebuję ok 4 rolki. 30zł na allegro z przesyłką za rolkę daje 120zł, klej max 3 opakowania, licze po 30zł. razem 210, moze jeszcze jakiś pędzel, nożyk do tapet, piwo i czekolada dla małżonki:) czyli max 250zł, robocizny nie liczę bo przykleić kartkę na ścianie potrafi chyba każdy:) wyszło mi 4,80 za metr położonej tapety... zapytaj fachowców ile biorą za metr gipsu na ścianie, bedziesz miał porównanie. i do tapety i do gipsu mozna jeszcze wliczyć farbe na późniejsze malowanie ale to już wedle upodobań...
Witam,
Musi to byc tapeta orginalna zakupiona w sklepie firmowym Beckersa, jak i klej.
Te z marketu sie rozcoiagaja przy klejeniu i wyglada fatalnie na scianie.
Pieknie wygladaja tapety polozone w systemie resistans w lazienkach np w
kabinie prysznicowej.
Takie tapety najlepiej malowac farbami z polyskiem np elegant.
Maja jedna cenna zalete nie przciagaja kurzu czyli sa antystatyczne Mozna je
malowac wielokrotnie az do zaniku wzoru. Gladkie tapety mozna klasc na pekajace
sciany, efekt murowany.
Klei sie je inaczej niz zwykle tapety sa szerokosci 1m.
Z powazaniem,
Gazety na ścianie...
Witam! Mam takie zapytanie do wszystkich tu obecnych. Planuję wykleić kuchnię
gazetami,tak że w sumie miało by to wyglądać na tapety. Problem polega na
tym, że gazety mogą zabardzo chłonąć klej i co gorsza marszyć się podczas
kładzenia i moje pytanie jak zaradzić na te dwa kłopoty;tj na to marszczenie
się, i chłonięcie kleju, i rwanie się gazet. I jeszcze jedna rzecz. Gazeta w
odróżnieniu od tapety będzie chłonąć i tłuszcz i wodę i w ogóle będzie mniej
trwała od tapety, i tu też pytanie czy można to w jaki kolwiek polakierować
czy też w inny sposób zabezpieczyć przed takimi typowo kuchennymi brudami. Z
chęcią poslucham rad wszelakich.
Szukam reszty tapety "dzięcięcej"-może ktoś ma?
Poszukuję resztek tapet, takich co są na nich jakieś misie, ludziki itp.
Może komuś zostało z przyozdabiania pokoju dziecięcego.
Ja chciałabym powycinać te miśki i poprzyklejać na ścianie.
Miałam tak wcześniej, ale moja Hania ciekawa co to jest co jakiś czas urywała
troszkę tapety.
Teraz nie wygląda to za ładnie, bo zostały takie plamy na ścianie.

Mogę się z kimś na coś zamienić.
Opłacę za przesyłkę.
Mojto, kurcze pije pod ten luk, fantastyczna opowiesc, smiac mi sie chcialo bo
pomyslam sobie w trakcie czytania, ze jakby na koncu bylo ze wlasnie wyralismy
to bym chyba spadla z krzesla ze smiechu :) opowiastka jakby prosi sie wlasnie
takiego zakonczenia :)

Uprzejmie donosze ze wlasnie polozylam ostatni kafelek, teraz tylko poczekam az
wyschna, zagruntuje i po ptokach. umywlam sufit Janola, poskrobalam co potrza,
polatalam dziury, odkrecilam jakis stary (nie antyk) kinkiet, popatrzylam,
posprzatala, rane jestem dumna z siebie. Jeszcze z tydzien i skoncze :)

Poniewaz zostalo mi sie kupe klajstru, postanowilam zalatac dziure w scianie w
mniejszej sypialni, (ktora zrobilam nie tak dawno mocujac sie z lozkiem dwa razy
wiekszym ode mnie) Coby ta dziure zaklajstrowac musialam zerwac kawal tapety,
wiec sypialna to moj nastepny projekt.
Sa tacy co sie mnie pytaja czy ja robie to wszystko "to keep out of trouble" po
jednym glebszym, chyba im przyznaje racje :)

Teraz Uwaga!!! Nie jestem przekonana do tej naszej wygranej, bo jak juz sobie
wszystko zrobie co mam zrobic, a bysmy kurcze wygrali, to moja robota pojdzie na
marne, bo pewnie bym chciala wszystko zmienic. Wiec niechze ta Nasza fortuna
wezmie to pod uwage, bo moge sie bardzo zedrzaznic.

I tym pozytywnym akcentem, pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich bez wyjatku
forumowiczow. :)))))))))
nie zmienia to faktu, że była Bereza Kartuska i Brześć no i była sprawa ministra
skarbu jedyna w XX stuleciu sprawa przed Trybunałem Stanu, należy też pamiętać
że zostawił zautorytaryzowane państwo w rękach półidiotów, więc też nie do końca
można przejść nad tym do porządku dziennego. Piłsudski nie jest różowiutki. Jest
narodowym bohaterem, ale nie świętym. Poza tym II RP osiągnęła najwięcej własnie
przez te 6 lat politycznego bałaganu, a nie w czasie rządów dużego P., a juz na
pewno nie w czasach pułkowników.
Co do PRLu to własnie PRL zbudował legendę Piłsudskiego, bo nigdy nie mówiło się
o jego prawdziwych błądach i przegięciach, bo były to także przegięcia władców
ludowych, a więc wymyślało się jakieś łatwe do zdemaskowania kłamstwa i sposoby
oczerniania. A w domach kultywowano pamięć człowieka, który na tle kacyków PRLu
był jak szczerozłota tradycja narodu przeciw bagnu PRLu.
Jakbym miał sobie powiesić w pokoju portreciki wielkich Polaków to pewnie P.
znalazłby się na jednym z najważniejszych miesjc, ale ani nie postawiłbym mu
ołtarzyka, ani tapety z jego wizerunkiem na pustej ścianie bym nie przykleił.
> Jakbym miał sobie powiesić w pokoju portreciki wielkich Polaków to pewnie P.
> znalazłby się na jednym z najważniejszych miesjc, ale ani nie postawiłbym mu
> ołtarzyka, ani tapety z jego wizerunkiem na pustej ścianie bym nie przykleił.
Umiar i rozsądne podejście do sprawy - godne pochwały :)

Niezależnie od poglądów - nie zapominajmy o tej rocznicy, i o innej - 1926 -
też; to w końcu także historia Warszawy - walki na ulicach, spotkanie na
Poniatoszczaku...)
Ja mam kuchenkę przy ścianie (prawa strona). Byłby to dobry pomysł,
gdyby nie to, że ściana obok jest tylko pomalowana. Wynajmuję
mieszkanie i niestety nie mogę nic z tym zrobić. Efekt jest taki, że
prawie każdego roku czyszczę i skrobię ścianę z tłuszczu itp. plam,
następnie nakładam nową warstwę farby. Wygląda nieciekawie.
Proponuje Ci położyć płytki, wtedy powinno byc dobrze. Tapety i
paneli też nie radzę. Znajomi twierdzili, że tworzą się bąble od
tłuszczu. Osobiście wolałabym blat z obydwu stron kuchenki, jest
poręczniej.
balba_77 napisała:

> i tak sobie myślę, że gdyby nie to że niedługo będzie sobie można kupić
tapety
> z dzieciaczkami A.G i wytapetować nimi całe mieszkanie to pewnie nadal by
mnie
> rozczulał ich widok, bo słodkie to one są
____________________________
słodkie są dzieciaczki jako takie, bo maleńkie i uśmiechniete albo spiace
widok spiacego niemowlecia jest uroczy
slodkie nie jest natomiast upychanie ich w lupinki, doniczki, w lapy rzeźbom,
albo ukladanie na poleczce na scianie
to jest nieslodkie
i nie chodzi mi tutaj o to, ze im sie krzywda dzieje badz nie, bo wiem, ze
pewnie nie
chodzi o to, ze ona chce wywolac wrazenie, jakby to byly zabawki
a to przeciez czlowiek, ten wiszacy w skarpecie na sznureczku, co udaje motylka
tez
ciekawe jakby tam mojego sasiada powiesic, pewnie glupio by wyglądał
REMONT KAPITALNY ;-)))
Wiecie co. Gdy jest mi zle, szaro, smutno, gdy czuje, ze potrzebuje zmiany,
ze chce znow zlapac wiatr w zagle, biore sie wowczas za remont mieszkanka.
Czasem zwykle przestawienie mebli, czasem zmiana koloru na scianie, nowe
tapety..Mieszkanko kwitnie, a w domu, wsrod rodziny rozrasta sie nowa
atmosfera - lekkie podekscytowanie, radosc, harmonia...

..i tak sobie mysle moze nasze, e-mam miaszkanko czyli TO FORUM i moze nasza,
e-mam rodzinka czyli MY tez potrzebuje takiego remontu, takiego odswiezenia.
Moze zepchniemy gdzies gleboko te "stare tapety"-posty, te zuzyte tematy, te
pelne wrogosci konwersacje i okleimy wszystko nowymi, swierzymi watkami,
pelnymi ciepla, serdecznosci i kultury. Chyba przeciez po to takie fora-
wspolnoty powstaja, by sie cieszyc swoja wzajemna obecnoscia. Mozna nadal
dyskutowac, nie zgadzac sie z czyjas opinia jednoczesnie lubiac sie..

Prosze, zasypmy to forum nowymi, kwiecistymi, serdecznymi tapetami-postami.

pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
Netka

P.S. chyba zaslodzilam, ale co tam )
tak też zrobiłam, tj z tymi zwierzakami, są tylko na jednej, najmniejszej
ścianie. a z tymi borderami, to widzisz..mamy tu jakieś 3,20 wysokość do
sufitu. pokój nie jest duży i chciałam go jakoś optycznie "skrócić", bo taki
mały wysoki.. no głupio to jakoś było. z resztą, nie o tapety chodzi hehe co
z tą szafa chciałam się dowiedzieć
co zamiast kafelków do kuchni?
Witam, chciałem zrobić mały remont w kuchni i zapytać co można położyć zamiast
kafelków na ścianie w okolicy (za) zlewu i kuchenki? (nie chce kafelków) Czy
są jakies takie tapety nieprzemakalne (winylowe?) nadające się specjalnie w
ok. zlewu? Slyszalem tez o czyms takim jak tapety Rauhfaser - czy to by sie
nadawalo? Jest też chyba coś takiego jak tynki japońskie, ale nie wiem czy to
jest wodo/tłuszczoodporne? Wiem że obrzucać można jakąś taką zaprawą którą
można potem posmarować jakimś impregnatem. Co radzicie? dzięki bardzo i pozdrawiam
cienki papier na szorstkiej ścianie-jak usunąć?
Witam, zaczęłam remont wynajmowanej przez parę lat kawalerki w bloku. W kuchni pod tapetą odkryłam cienką warstwę papieru. Przy zwilżaniu ścian tapety (ze 2 warstwy) schodzą ładnie. Jednak miejscami jest ten papier i szpachelką nie da się go zedrzeć (ściana jest szorstka, np. jakieś łaty, a papier cieniuteńki jak śniadaniowy). Jak się tego pozbyć? szczotką drucianą? moczyć aż się rozciapie i ściągać gąbką?

Ola
1. brak krzeseł - warunki polowe, czyli impreza na podlodze :)
2. brak łóżka - wystarczy materac'
3. brak piekarnika - wystarcza mi palniki
4. mały tv - po co większy skoro stale gdzieś się przeprowadzam
5. majtki na ścianie - takie metalowe oprawione w ramki ("czy przymierzalas bo
to nie Twój rozmiar - tak, ale strasznie niewygodne)
6. po co ci taka ilośc segregatorów? - bo tam są dokumenty
7. czemu masz tylko 2 komody - bo mi to wystarcza
8. czemu segregujesz śmieci - bo tak mam
9. rozne tapety w róznych miejscach w mieskzaniu (łazienka np)
10. czemu nie zasuwasz zasłon? - bo sa na ozdobe
11. czemu nie masz w pokoju stolu - bo mam w kuchni
12. dziwny kran w kuchni - przerobiona jak ja to mówie bateria normalna na wysokość
13. brak zegara - tylko na wiezy i w tv
witam ,gdy bys pokazala zdjecia tapety latwiej by bylo nam
doradzic ,zamiast zebry na wannie daj mozajkie brazowa ,a na
podlodze jasne plytki ,nie napisalas czy masz muszle wiszaca
gemberit czy stojaca na podlodze bo nie wiem gdzie beda te lilie czy
na zabudowie czy na scianie zdjecia lazienki duzo by pomogly w
doradzeniu ,tak bez widzenia pomieszczenia i rozmieszczenia ciezko
doradzic ,moze po obejrzeniu zdjec wogole bym ci odradzil
umieszczenia tych lili za wc bo w innym miejscu wygladaly by o wiele
lepiej .
Nie mamy płytek na ścianie w kuchni. Kuchnię przydałoby się w przyszłości
wyremontować, ale na razie brak na to funduszy.

Na ścianach mamy taką tapetę, która wyglądem przypomina płytki.
No podczas wykuwania rur, ściana i tapeta uległy uszkodzeniu.
Dziury się załata, a na miejsce rozdartej tapety przykleimy łatkę z tej samej
tapety. Powinniśmy mieć jeszcze resztki tej tapety gdzieś schowanej. Więc na
razie tylko tyle możemy zrobić :/

Ale wpadłam na pomysł taki:
Żeby ta łatka nie rzucała się w oczy, to tam powiesimy taki chromowany koszyczek
i będzie można tam stawiać płyn, gąbkę do mycia naczyń, czy jakiś czyścik :)
Myślę, że to nie głupie :)
Ja mam białą kuchnię (lakier matowy)+ kolorową w kwiaty laserową
tapetę na ścianie gdzie stoi stół - mało się błyszczy, a
niesamowicie praktyczna, bo w kuchni łatwo o zabrudzenie ściany,
więc tylko wystarczy zetrzeć. Po stronie kuchenki i zlewozmywaka
białe płytki z czerwono- pomarańczową spoiną (trudno określić
kolor). Krzesła takie jak do pokoju - wysokie - białe z kolorową
tapicerką - zbliżoną kolorami i wzorem do tapety (długo szukałam,
ale znalazłam). Białe firneczki tj. boczki + zazdorstki. Jest ciepło
i kolorowo. Jeszcze nie było gościa w kuchni, który bez żadnego
pytania nie skomentowałby od siebie, że jest przytulnie, ciepło i
domowo. Bardzo lubię tę kuchnię.
> tapety, bo ten niebieski ekran windowsa jest ch..y.

mnie sie podoba. ten niebieki pulpit jest niesamowicie szybki - komp nie musi
cały czas trzymać w pamieci kilkumegowego obrazka i wyszukiwac który jego
fragment wymaga właśnie odświertzenia.

> kalendarze, bo cos trzeba powiesić na ścianie. lepiej coś przyjemnego. Koniec
> końców i tak cały rok jest styczeń i się kurzy.

1. wcale nie trzeaba.
2. dlaczego to ma być kalendarz z panienkami ?
zależy co chcemy uzyskać - zarówno tapety i farby są aktualnie w dobrych
jakościach. Często też tapety są pokrywane farbą. Czynnikiem decydujacym
powinna być jakość ścian (wtedy lepsza jest tapeta, bo ukrywa błędy), chęć
posiadania jakiegoś wzorka dziecięcego (lepsza tapeta - chociaz aktualnie w
sprzedazy znajduje się szereg róznego rodzaju wzorków czy tez postaci z bajek
do naklejania na farbę na ścianie),lub praktyczność (tu lepsza farba - w
sprzedaży znajduje się szereg kolorowych farb akrylowych z "dziecięcym" atestem
do zmywania, a nawet szorowania. Oznacza to, że nasza pociecha po pomalowaniu
ścian nie wprowadzi rodziców w stan uniesienia, kiedy zobaczą pięknie
porysowane ściany np, kredką. W przypadku takiej farby można to wszystko usunąć

pozdrawiam :)
Może się i powtarzam...
No właśnie..
Margie pokazała fajny link do tapet. A ja szukam i szukam czegoś oryginalnego
z kwiatami i z " zielonym" tak by komponowało mi się do tego , co jest >
Miejsce:przedpokój: ściany jak widać, meble brąz, lustro może wylecieć.
Ściana nad komodą wieje smutkiem mimo swej czerwoności. Moje koncepcje to
"obraz -okno_ z tapety albo cała ta ścianka z tapetą.Miały byc fotki w
ramkach ale bedą wisieć na tej ścianie nad krzesełkiem ..

Co mi radzicie?
Przedpokój:
img176.imageshack.us/img176/6968/1li6.jpg
img73.imageshack.us/img73/512/2an5.jpg
img369.imageshack.us/img369/6140/3wh3.jpg
Tapeta:
img354.imageshack.us/img354/3198/arbutuswp24661fullsmcd1.jpg
W zamyśle chciałabym przełamac tę trochę "modern" klimatykę jako to mawia mój
znajomy...
PZdr,
M.
krzywy1-1 napisał:

> CO TO ZA BEBŁANINA??

Po pierwsze nie krzycz, po drugie - zachowuj się uprzejmie.
Po trzecie - to forum kieruje się zasadą, że nie odpowiadamy na
żądania pomocy tak wyrażane. jest to forum prywatne osob, ktore
interesują się wnętrzami, a nie udzielają porad na wezwanie.
Do rzeczy: połączenie wenge+wanilia jest do bólu oklepane. Kafelki
na ścianie? A muszą w ogóle być? Może wystarczy farba odporna na
zmywanie? masz wtedy znacznie wieksze pole dla wyobraźni
Proponuję raczej jakiś pas kolorowej tapety, przykrytej pleksi.
Wszystko zresztą zalezy, czy kuchnię masz otwartą, czy zamkniętą...
rany, to jest temat na powieść - rzekę, a nie na nowelkę mailową.
Poszukaj inspiracji w necie, ustal coś, zdecyduj, co ci się podoba,
pokaż foty i wtedy możemy pogadać o szczególach.
Kolorystyka kuchni.
Witam.
Planuję remont kuchni i proszę o pomoc w dobraniu kolorystyki tapety
na ścianę 2.6 m długa 2.4 m wysoka. Na tej ścianie ma być tylko
stół i krzesła oraz wiszący zegar. Ciąg roboczy jest na ścianie
równoległej.
Jest to mała kuchnia w bloku gdzie szerokość z oknem wynosi 2.3 m
Meble w kuchni będą drewniane tj. wiśnia złota, blat jasny a cały
osprzęt będzie inox oraz w oknie będą srebrne żeluzje. Chcę położyć
wykładzinę PCV na podłoge ale nie wiem w jakim kolorze, nie wiem na
jaki kolo pomalować ściany ani jakie płytki ścienne między szafkami
dolnymi a górnymi. Proszę o doradzenie mi kolorystyki kuchni. Całe
mieszkanie będzie w szarościach, dodatki czerwone, białe oraz czarne
a meble wenge chciałabym aby kuchnia też była zachowana w tych
kolorach tylko nie wiem jak dobrać barwy aby nie było zbyt szaro.
Edyta
Ja w ogole uważam, ze przy dzieciach nie nalezy za duzo majstrować. Lubią
kolorowanki, to niech kolorują, nie lubią - ich sprawa, właściwie co nam do
tego.
Moje dziecko nie przepadało za kolorowankami, kupowałam jej, ale nie
kolorowała. Na odwrót, jak juz poszła do szkoły i miała w domu cos narysować,
ja kolorowałam za nią, przyznam sie, bo ona tego nienawidzi. Jak była mała,
uzywała właściwie wyłącznie flamastrów, od jakichś 2-3 lat wegiel albo ołówek.
Ja sie rujnuje na miękkie ołówki (są stosunkowo drogie i szybko sie zuzywają) i
całe ryzy papieru i nie narzekam, ze potrafi wyrzucić 10 kartek, a na każdej
jest jedna jedyna kreska, ale nie taka, jak byc powinna (według niej).
Kilkakrotnie próbowałysmy zapisać ją na kółka plastyczne, ale nigdy jej sie nie
podobało i rezygnowała. Za to potrafiła na przykład jako sześciolatka rysować w
kółko ten sam element (na przykład dłoń, nogę w bucie, etc,), aż uznała, że
robi to dobrze. Dostała od rodziny i znajomych ksiązki-podręczniki rysowania
czy malowania - przyniosła mi je, że ich nie chce, stoją u mnie na półce. Za to
godzinami oglada "Anatomie dla artystów" i książki Morrisa - jest tam mnóstwo
fotografii ludzi.
Ja nie umiem rysować, więc nie mam powodu sie wtrącać, jej tato robi to
zawodowo, ale nigdy jej nie uczył, nie poprawiał, nie ingerował - za to sie
zachwycał (a było czym). No i oczywiście przeżylismy parę lat rysowania po
ścianach - potem przy malowaniu jej tato te obrazki zostawiał na scianie i
malował naokolo, a tapety fotografowalismy przed zdjeciem, bo szkoda było.
Pokój naszego synka jest urządzony właśnie w takich kolorkach-tj. janozielona
tapeta z jadącymi w różnych samochodach misiami. I niestety miałam ten sam
problem-bardzo trudno jest znaleźć pasujące dodatki. Przyznaję, że obrazków w
tej tonacji nie znalazlam, dlatego postanowiłam sama namalować na ścianie
wielki samochód z misiem w środku-taki zbliżony tematycznie motyw do tego z
tapety. Ale jeśli Wasz pokój jest przeznaczony dla chłopca to polecam po prostu
zrobić obrazki z tej tapety(villman interior seria basil): misie jadą na
motocyklach, w ciężarówce, traktorze, wyścigówce itd, nie są tandetne, a
odstępy pomiędzy nimi tak duże, że spokojnie można wyciąć oddzielne obrazki.
Ja akurat właśnie zrezygnowałam z drewnianych mebli na rzecz białych-niestety
naturalny kolor drewna, zielone ściany i kolorowe zabawki to nie najlepsze
połączenie Fajnie wyglądało, gdy pokoik zasiedlały tylkorustykalne misie i
drewniane zabawki, ale niestety półtoraroczny chłopiec to już całe kolekcje
różnokolorowych samochodów, klocków, piłek itp. Zrobił nam się efekt
zagracenia. A białe meble dały efekt "widoczności" i uporządkowania.Piszę o
tym, ponieważ przeczytałam w linku, który podałaś, że ktoś radził takie
połączenie: jasna zieleń plus naturalne drewno. Ja to przetestowałam w praktyce
i nie polecam.
Fajne obrazki są w sklepie "niebieskie migdały " na mokotowskiej i w leroy
merlin przy auchan(jadąc w stronę tarchomina)-nawet bardzo podobne do tych na
zdjęciu.
martwię się o to samo, my po założeniu nowych superokien też dorobiliśmy się
grzybów na ścianie. Na tydzień wynisłam się z małym do mamy i mąż zrywał tapety,
smarował preparatem grzybobójczym i na razie nic się nie dzieje. Regularnie
wietrzę mieszkanie i mam nadzieję, że będzie ok. Niestety mały od trzech tygodni
jest chory (gorączka 39,9 i nieustające zapalenie gardła). Nie wiem czy to nie
ma związku z grzybem na ścianie....
Znalazłem przyczynę.
Gdy kupiłem mieszkanie,jakieś 12 lat temu i robiłem wtedy kapitalny
remont,zleciłem kumplowi (elektrykowi) wymianę kabli i zmianę
lokalizacji gniazdek.
Okazało się po latach,że w jednym z pokoi,zostawił w ścianie stare
kable.Kabel się uszkodził i gdzieś powstała przerwa.
Postanowiłem sam wymienić uszkodzony przewód.Kucia w ścianie było
dużo,ale mam to juz za sobą.Wymieniłem drania,przy okazji
zamontowałem gniazdko w innym miejscu.
Teraz czeka mnie zmiana tapety w pokoju, by zamaskować slady po
kuciu.
Jak pozbyć się tapety!!!?
Mam taki problem. Może ktoś będzie miał dla mnie radę?
Otóż, na gipsowej ścianie (stary blok), która była pomalowana farba
olejną (lamperia) została dawno temu położona tapeta zmywalna.
Nastepnie (przy kolejnym remoncie) pomalowana ona została dodatkowo
farba akrylową. Teraz pomieszczenie ma byc wygipsowane w związku z
czym trezba zedrzec te "papiery" no i skuc olejną farbę. Tylko, że -
no właśnie - tego cholerstwa za chiny nie można odkleić. Zrywa sie
po kawałeczku. Macie pomysł, co zrobic, żeby sprawniej oczyścić
scianę i przygotować pod gips?
tapetowanie
Witam, kochani był dziś u mnie fachowiec w sprawie położenia tapety, takiej do
malowania(myśleliśmy o takich z Beckersa do malowania) i na to półmat z
Beckersa.Pan jednak stwierdził że o wiele ładniej i efektowniej wyglądają
tapety flizelinowe.Dodam jeszcze ze nie mamy gładzi na ścianie i stwierdził że
aby był efekt to niestety ale on zaleca najpierw położenie gładzi.Chcieliśmy
tego uniknąć i dlatego wybraliśmy te tapety do malowania.W takiej sytuacja
sama nie wiem co robić, czy trzeba kłaść pod taką tapetę gładż.Kochani jeśli
możecie coś podpowiedzieć w tej kwestii to będę bardzo wdzięczna.
Dziękuję za odpowiedż. Też mi się tak wydawało,że to troche nielogiczne, ale
fachowiec stwierdził że póżniej przy nierównej ścianie będą bardziej widoczne
łączenia tapety. Sama nie wiem co zrobić.Jeśli rzeczywiście ma być gładż pod
tapetę to zastanawiam się czy w ogóle nie położyć samej gładzi bez tapetowania,
ewentualnie jakaś wstawka z takiej tapety z jakimś wzorkiem.Może ktoś jeszcze
podzieli się swoimi doświadczeniami w tej kwestii.Fachowiec tak w ogóle zapewnia
że kładzie gładż bezpyłowo, czyli co mam rozumieć że nie będzie takiego
niesamowitego kurzu jak przy zwykłej gładzi, coś mi się nie chce w to wierzyć.
Czy ktoś miał gładż kładzioną tym sposobem?
niema takiego czegoś jak zrobienie gładzi bez pyłowo tak samo jak niem takiego
czegoś jak cyklinowanie bez pyłowe zawsze jest pył można ograniczyć żeby się nie
roznosiło na mieszkanie ale nie można pyłu uniknąć

ograniczy ten pyl tylko dokładne i szczelne oklejenie wszystkich otworów które
łącza się z mieszkaniem innego sposobu nie ma

a co do wstawki tapety to jest bardzo dobry pomysł zajefajnie to wygląda
ostatnio robiłem takie coś na gładź kładłem 3 paski kolo siebie tapety z wzorem
ale takim wytłaczanym i ta tapetę tez pomalowałem na ten sam kolor co siane ,
pod światło wyglądało to jak delikatna płaskorzeźba wyryta w ścianie naprawdę
super efekt
Dziękuję bardzo za podpowiedzi. Mam pytanie do bunclik odnośnie tych tapet
przyklejonych na gładzi, jaka to była tapeta ( flizelina), czy coś innego? I
druga rzecz rozumiem że trzy paski to takie jak jest szerokość tapety po 1,06 m,
czy takie bordery z tapety? Sorry że tak się dopytuje ale sama chciałabym coś
takiego zrobić i zastanawiam się czy na całej jednej ścianie, czy na środku, czy
na 2 przeciwległych ścianach.Proszę o podpowiedż bo myślę że jeśli Pan takie coś
robił i widział efekt to moze coś mi doradzi.
Bajecznie proste nie jest, ale specjalnie trudne również nie. Klej nakładasz na
ścianę, co zauważył poprzednik, robisz to najlepiej wałkiem, z jednego
"namoczenia" wałka, o raczej dłuższym włosiu, możesz nałożyć kleju nie więcej
niż 1m2 powierzchni ściany, nawet mniej. Kleju powinno być raczej sporo ale nie
tyle żeby po ścianie płynął. Po nałożeniu kleju na ścianę, w pasku pionowym
takim jak szerokość ściany i długość pasa tapety, nakładasz/przyklejasz tapetę.
Dobrze mieć ze sobą taką deseczkę, coś na kształt drewnianej szpachli (fachowa
nazwa wyleciała mi z pamięci), którą po przyłożeniu tapety do ściany "wydusisz",
wypchniesz spod tapety powietrze i dociśniesz ją do ściany. Tak robisz całość.
Następnego dnia mogą pojawić się mimo wszystko pęcherze powietrza pod tapetą. W
takich przypadkach używasz rozcieńczonego nieco kleju i strzykawki, jeśli
pęcherze są nie wielkie, i wstrzykujesz klej w te pęcherzyki dociskając tapetę
do ściany w tym miejscu. Jeśli natomiast pęcherze są większe należy delikatnie
taki pęcherz naciąć, ostrożnie i tylko tyle ile trzeba, i podkleić w tym miejscu
tapetę.
Malowanie i gotowe.
Proszę o radę- wygłuszenie ściany
Może znajdzie się na tym forum ktoś, kro sie zna lub miał podobny
problem.
nasza sypialnia graniczy z łazienką sąsiadów. W ścianie biegnę rury
wodne, które podczas pobierania wody strasznie piszczą i szumią.
hałas jest trudny do zniesienia, zwłascza jak jest sie wybudzonym o
1.00 w nocy, bo sąsiadka bierze 15 minutową kąpiel.
czy jest jakiś sposób żeby tą ściane wyciszyć. czy jesli przestawię
na nią szafę ok. 60 cm gł. wypełnioną ubraniami, to cos pomoże?
A może są jakieś specjalne tapety albo panele wygłuszające.
prosze o radę, chcociażby gdzie można sie dowiedzieć o tym.
największe psoty i figle dziecięce
może było ale jakoś nie znalazłam

no więc ja:

1. wzięłam się za przewiercenie otworu w ścianie domu - po to aby
było bliżej z mojego pokoju na dwór, dziura miała byc 15 cm od okna
i nie wiem dlaczego nie wpadłam na to, że przecież można wyjsc przez
okno - ale może to i lepiej

2. postanowiłam ładniej ozdobić świeżo położone tapety pisakami - po
pokolorowaniu pól metra zapał mi minął

3. obdarowałam nauczyciela kwiatkami zerwanymi z trawnika - bo
zapomniałam kupić wczesniej

4. włamałam się na strych w szkole - nie sama, w sumie nic ciekaego
tam nie znalazłam oprócz kurzu - no i potem pani woźna nie mogła
pojąc jak to się stało, że z zamkniętych drzwi odchodzą ślady stóp z
tego własnie kurzu
Moim zdaniem noworodek nie bardzo potrzebuje naklejek i innych takich, sam pokój
u nas też się nie przydał bo do dnia dzisiejszego mały (a ma 21 miesięcy) śpi ma
w naszej sypialni. Nawet te słynne karuzele na łóżeczko nie zawsze się przydają,
bo mój synek w ogóle nie chciał na to spojrzeć, a do tego przeszkadzało we
wkładaniu do łóżeczka, więc szybko zdemontowaliśmy.
Generalnie jestem na etapie urządzania pokoju dla naszego prawie 2-latka, bo
planujemy przenieść go do jego własnego lokum zanim urodzi się drugie. I teraz
to jest co innego, bo wiem, że on za Kubusiem Puchatkiem nie przepada, a pała
miłością do samochodów i takie będzie miał na ścianie naklejki. To samo pościel
i inne gadżety.
Te cudowne tapety, zasłonki i inne takie są bardziej dla rodziców niż dla
niemowlaka
Dla małego przydała mi się szafka dla dziecka - ale przeznaczyłam na nią taką
zwykłą szafkę (my mamy garderobę i nie trzymamy rzeczy w szafkach a zostały z
poprzedniego mieszkania). Przewijak sprawdził się taki zwykły nakładany na
łóżeczko bo można go było przenieść na pralkę na czas kąpieli.
Więc moim zdaniem z urządzaniem pokoju warto zaczekać. Z dzieckiem i tak krąży
się po całym mieszkaniu - u nas zresztą przebojem były lampy a nie maskotki.
Maiłam kiedyś tapetę natryskową i absolutnie nie polecam, paskudna sprawa,
raczej wyjątkowo nie praktyczna w korytarzy, bo zamiast obtłuczonych ścian
będziesz miała ściany z brakami tapety
Ja mam w przedpokoju na ścianie (tak do wys. 1,1m) drewno, musieliśmy coś
wymyślić, bo była trójka małych dzieci i pies ... który uwielbia się otrzepywać
po spacerze właśnie w przedpokoju
Teraz po prostu biorę ściereczkę i wycieram na mokro, czasami umyję pronto i
zawsze jest czysto i ładnie.
Drewno mam jasne, a na górze jasna farba.
Zamiast tapety mogę Ci zaproponować rewelacyjną farbę z tikurilly
(nie wiem jak to się pisze, ale brzmi tak jak napisałam:o). Są farby
matowe i błyszczące. Można fajną grafikę strzelić na ścianie.
Np.malujesz ścianę na matowo i w tym samym kolorze co ściana, tylko
że farbą błyszczącą malujesz źdźbła trawy. Mogą być też figury
geometryczne. Super to wygląda. Mam nadzieję, że dobrze opisałam:o)
PS. Mam dwójkę dzieci;o)
Skończyłam
W końcu po dwóch miesiacach skończyłam remont
lista :
-zdjecie boazeri w korytarzu
-zdjęcie tapety spod boazerii w korytarzu
-szpachlowanie korytarza
- malowanie korytarza
-nowa szafa wnękowa
-ściagniecie parkietu w korytarzu i położenie tam płytek
-zdarcie 5 warstw tapety w kuchni (dziękujemy ci Tesciu ;( za tydzień roboty )
-szpachlowanie kuchni
-malowanie kuchni
-wyrównanie podłogi z położeniem płytek w kuchni po zdjęciu 3 warstw gumolitu
-położenie płytek na ścianie
-montaż nowych frontów na szafkach w kuchni
-płytki na balkonie
-nowy pawlacz - montaż

Ogólnie remont pochłonął cały zapas mojej cierpliwosci ale za to w końcu można tam mieszkać ;),

Ps. To był mój ostatni remont !!!!!!!!!!!!
Przechowywanie kolczyków
Ten stojak jest moim zdaniem okropny, wybacz.

Sposób z tkaniną wypróbowałam jeszcze przed remontem, kiedy 2 lata temu się
wprowadziliśmy do nowego mieszkania. W sypialni na ścianie była tapeta, a IKEA
nie miała ram TYGLOSA w ofercie, więc kupiłam kawałek rzadko tkanej
tkaniny (to jest najważniejsze, w gęstą nie wbijesz zawieszki kolczykowej ) i
szpilkami przypięłam ją do tapety. Dobry jest tiul (ma całkiem spore oczka) albo
stare koronki bawełniane (to z lumpeksu najlepiej, chyba że umiesz zrobić),
ewentualnie takie prasowane włókna z papierniczego używane do dekoracji, nie
wiem, jak się to nazywa.

Sposób jest:
- tani
- skuteczny
- dekoracyjny
- uniwersalny, bo stojak nie do każdej sypialni będzie pasował, a tkaninę można
dobrać dowolnie.
tapety można kłaść na różne sposoby np. na dłuższych ścianach na tle
niewysokiego mebla który chcemy wyeksponować. u znajomej jest
położona na ścianie przeciwległej do okna (tonacja złoto-kremowa
podobna do 22b z tego linka http://www.tapety-
artfunk.ig.pl/webcm/graficzne_aranzacje_i_wzory ), nic nie
stoi na jej tle, bo meble są na dłuższych ścianach. efekt jest
bardzo ciekawy. najważniejsze to nie przedobrzyć z dodatkami
Ja głosuje na farbe, ale jeszcze miesiąc temu głosowałabym na tapetę. Przed
świetami robiłam remont i tez sobie umyśliłam, że na jednej ścianie przykleje
tapete. Wsdzystkie ściany sa białe a tapeta czarna w kwiaty tłoczone. Ja nie
wiem, być może się nie znam, ale klejenie tego cholerstwa to była droga przez
mękę. mielismy do przyklejenia 6 pasów tapety, na co poszły 4 rolki, zajeło nam
to 4 dni, sytuacja oparła się o rozwód i dzika awanture.
Kleić sie nie chciało za diabła, klej wsiąkał w tapete jak szalony( kupiliśmy
-podobno- Baaardzo dobry klej) a tapeta bokami odstawała. Sytuację uratowała
tesciowa, która tapetuje od 20 lat srednio co pół roku, więc robota jej nie
straszna. Mimo wszystko to był koszmar.
Poza tym przy większości tapet scianma musi być gładka bo inaczej przebijaja
wszie nierówności i dopiero robi sie nieciekawie.
Koniec końców-tapeta na scianie jest, na razie nie odpada, ale położona
superhiper nie jest.
Mój brat, który zajmuje się wykończeniówka jak słyszy zlecenie na tapetowanie
, to grzecznie dziekuje i odmawi. Twiwerdzi, że nigdy więcej.
Ps. Ale efekt takiej sciany mimo wszystko jest baaardzo fajny. Nie wiem jak bo
bym wrzuciła foty

gabi683 napisała:

> Kobieto nie mowa tu o grzybie na ścianie bo jest to logiczne ze
jest
> to szkodliwe .Mowa tu o nowych meblach. Od ktorych jak pewna
> hipochadryczka napisła dostaje sie RAKA.Wiekszej bredni nie
> słyszlam.A Ty sobie zadjesz sprawe ile musi byc oparów aby moglo
> zaszkodzic ?

Wiele mebli produkowanych np. przez IKEA sklada sie praktycznie
tylko z chemii. Wykladziny podlogowe, farby, tapety, proszki do
prania i czyszczenia, kosmetyki, konserwanty w zywnosci itd. itd.

Wzrost zachorowan na raka ma jednak swoje przyczyny. Tylko ludzie
nieswiadomi moga wysmiewac tych, ktorzy staraja sie unikac zagrozen.
Przepis na polozenie wykladziny u odpowiedzialnego producenta brzmi -
polozyc wykladzine i opuscic mieszkanie na przynajmniej 24 godz.
Też mi się podoba tak właśnie black&white np. takie obrazki czarno-białe z grubą
czarną ramką np. kilka obok siebie na białej ścianie. Albo nawet jedne pas lub
cała jedna ściana z tapety o bardzo wyraźnym (np. geometrycznym) wzorze własnie
czarnym na białym. No i jakieś dodatki na białej kanapie czarne poduszki.
Oj pomarzyć można. Ja aktualnie mieszkam w wynajętym mieszkaniu z 20-ltnim
pozdzieranym parkietem, boazerią w przedpokoju i kuchni i wstretnymi tapetapi we
wszystkich pokojach blee. Wszystko musimy ewentualnie robic za swoją kasę albo
mieszac jak jest. Wymienialiśmy tapetę w jednym pokoju tylko a w tym roku
niestety musimy w drugim bo Paweł poobdzierał wszystko co się da. Cały czas z
nadzieją na swoje M mieszkamy tu już 4 lata...
Ogólnie dominują farby duluxa, ale w dużym pokoju mam na jesnej ścianie 3 paski
tapety identycznej jak pasek dekoracyjny na tym zdjęciu (ptaki + kwiaty).

www.rasch.de/main/0cac7df9773a0b9496e4f36b3fea565a.php3

> 1. co macie na ścianach - farbę czy tapety ??

Farby. Choć kiedyś chętnie zafundowałabym sobie jakąś tapetę, ale te które mi się podobają kosztują
koszmarne pieniądze i chwilowo nie pasują nam do wnętrza...

> 2. jeśli farby, to biała, czy kolory ??

Większość ścian mamy w kolorze "white dove" - taka bardzo delikatnie złamana oliwką biel. Dwie ściny
mamy w delikatnej oliwce. Sufity w klasycznej bieli (widać róźnicę między ścianami i sufitem)

> 3. jeśli kolory, to w całym mieszkaniu ten sam, czy w każdym pomieszczeniu
> inny ??

W salonie jedną ścianę mamy w innym kolorze - jest tłem dla charakterystycznego mebla. Teraz widzę,
że mogłam dać w mieszkaniu więcej kolorów, ale nie miałam odwagi :) Z drugiej strony to mi da pole
do popisu kiedy obecny wygląd wnętrza już mi się zacznie nudzić, bo mebli nie mogę za bardzo
poprzestawiać :D

> 4. i jeszcze jeśli ściany są kolorowe, to w jakim kolorze jest sufit biały,
> czy taki jak ściany ??

Sufit w klasycznej bieli, kolor zaczyna się na ścianie 10 cm poniżej sufitu, ma to związek z
zaokrąglonymi rogami...
Chyba oszalałaś! jak można na to pozwalać a może jeszcze zachęcać!
jakoś moje dziecko jest wyjątkiem? bo nigdy po ścianach nie
rysowało!!! a już od roczku miał dostęp do kredek itp. jednak nigdy
nie widział że można po ścianie i nie zabierał się do tego. Dzięki
za takie ozdoby- szczególnie gdy w domu mam tapety.
Dzieci które rysują po ścianach są chyba niedopilnowane w tym
czasie przez rodzica, albo mają niezorganizowany czas i robią to z
nudów, albo rodzic często upomina by dziecko nie porysowało ściany,
więc dziecko to robi by zwrócić na siebie uwagę.
Moja znajoma ostatnio jak byłam w odwiedzinach wprost chwaliła się
że jej córka zostanie pewnie malarką pokazując pomazane ściany w
mieszkaniu!! Chore to, nie?

Oto krótka instrukcja postępowania.

1. Usuwamy wszystko co pozostało po tapetach na ścianach (
szczególnie ważne jest by pozbyć się kleju do tapet, który może
pozostać na ścianie po usunięciu tapety)

2. Reperujemy wszystkie ubytki, dziury i nierówności wykorzystując
do tego szpachlówki i gładzie (proszę nie stosować najtańszych
rozwiązań, gdyż są to z reguły słabe masy nie nadające się pod dobre
farby.

3. Gruntujemy podłoże, gruntem dopasowanym do farby nawierzchniowej
tzn. z tej samej rodziny farb i w tym samym bądź zbliżonym kolorze
co nawierzchnia (np. jeżeli wybieramy rodzinę Optiva to gruntujemy
produktem Optiva Grunt, a potem malujemy farbą nawierzchniową)

4. Malujemy farbą nawierzchniową.
przygotowanie do malowania-prosba o porade
Na 3 ścianachtapety na kilku warstwach farby, na 4 ścianie jest tapeta na
regipsie. Zamierzam to ściągnąć i pomalować. Oto etapy jakie planuje:
-zerwanie tapet( przy pomocy preparatu-widziałem coś takiego w sklepie),czy
usuniecie tapety z regipsu, nie zniszczy to wierzchniej warstwy regipsu?
-usuniecie warstw farby( tej czynności się troszkę obawiam, bo nie wiem ile
tam tego jest)
-zagruntowanie "surowych" ścian
-wyrównanie nierówności zaprawa gipsową ( chyba ze coś innego polecacie)
-1 warstwa gładzi i pobieżne wyrównanie szpachelką,
-2 warstwa gładzi i szlifowanie,
-sprzątanie i odpylenie pomieszczenia,
-malowanie.
Czy ten plan jest wystarczający ? Czy może ktoś ma jakieś sugestie, porady?
Już kilka lat minęło kiedy cokolwiek remontowałem i możliwe że są jakieś nowe
pomysły na taki remont.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
my jeden pokój zawsze "oczyszczamy" ze zbędnych krzeseł i przeszkód... i jest on
przeznaczony do wariacji taneczno balonowych na komódce kładziemy małe
przekąski w tym pokoju zabaw, typu, paluszki, chrupki suszone owoce...
niezawodne sa bański i mini nagrody typu naklejki, lizaki za wyłapanie
największej ilości baniek, można też zorganizować dla chwili ciszy dużą kawałek
papieru ( może być stara rolka tapety) i zorganizować wspólne rysowanie/
obklejanie, obrysowywanie... na pamiątkę imprezy.... dzieciaki też dostają
balony na gumkach, ale większość czasu organizują sobie same, zgarniają
samochody z półek i bawią się...
my mamy małe pokoje i dużą kuchnie, więc tort jest w kuchni i stół "główny", nie
wszyscy (rodzice) siedzą wokół stołu, po prostu są porozsadzani na krzesłach
przy ścianie
chodzilo mi o to, zeby tapety nie dawac za lozkiem a na jakiejs inej scianie.
Niekoniecznie na wprost lozka Po prostu biale lozko na tle srebrnej tapety
zginie A jesli chcesz nad toaletka powiesic lustro w srebrnej ramie, to moze
tapete na scianie z komoda? Ja sie na zielen nie upieram, ale robisz sobie
bardzo zimne zestawienie kolorystyczne...
tapeta
Poszukuje tapety o nowoczesnym wzorze, najchetniej w kolorze zielono-brazowym. Planuje przykleic
ja na scianie za telewizorem
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/41fb6fd6718d107a.html
Znalazlam na razie dwie, co o nich myslicie, pasowalyby?
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebf1ab90bcda6385.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a8113f320df20120.html
A moze ktoras z Was widziala jakis fajny wzor?
Dodam, ze dywan widoczny na zdjeciu bedzie zmieniony, a sciany i slup przemalowane
Decyduję się na ten kolor, to już postanowione. Obecnie mieszkam w
żółtym, słonecznikowym pokoju (od 6 lat niezmiennie) i jest mi ok w
kolorze. Waham się jeszcze czy iść w te tapety ze złotymi motywami
na jednej scianie i kryształowe żyrandole czy raczej jakoś prosto.
Mam wrazenie że te tapety w barokowe wzorki zaczynają być oklepane...
Pokoj mojej corki jest adaptacja strychu.40 m2,w szczycie 5 m
wysokosci, stara oryginalna więzba dachowa, połaciowe okna bez firan
i zaslon, jasne meble, metalowe wielkie lozko, parkiet.Zadnych
dzieciecych motywow na scianie czy podlodze, nie lubie takiego
wystroju.A corka tez sie nigdy na szczescie nie domagala tapety w
ksiezniczki.
Jesli juz to pokoj dla dziewczynki widze w tonacji pastelowej- ecru
np. na scianie delikatny wzor od szablonu,zadne wsciekle kiczowate
tapety, meble stylowe w odcieniu pastelowym.Dodatki w krateczke-
posciel, poduchy,zaslonki.
Tak, oczywiście, jak ktoś krytykuje, to na pewno zazdrości. Gratuluję
argumentacji rodem z piaskownicy. Pokój jest urządzony nieładnie, za
dużo w nim różu. Różowe tapety plus biała reszta wyglądałyby cudnie-
ale różowe tapety, łóżeczko, literki na ścianie, dywan, zasłonki z
koralików i żarówiasta kanapa NIE mogą wyglądać ani ładnie, ani
słodko.
Podobają mi się literki na ścianie, ładnie to wygląda. Ale- jest
stanowczo za różowo, trochę jak domek Barbie. Przebywanie w pokoju o
tak intensywnych barwach spowoduje zmęczenie i rozdrażnienie.
Zostawiłabym tapety, ale zmieniła pościel w łóżeczku na kremową lub
białą, wywaliła dywan, kanapę okryła czymś białym- albo choć dała
jasne poduchy, może jasne zasłony. Tak, żeby róż był dodatkiem,
ożywiającym akcentem, a nie męczącą nachalnością.
Wzornik NCS mozna wypozyczyc w mieszalni, ja mam kilka w domu- ale
troche daleko mamy do siebie :) To są takie paski, czasem mozna
wziasc gratisy w mieszalni luB cASTORAMIE CZY OBI- jest duzy wybór
odcieni, zawsze uczulam inwestorów zeby nie sugerowali sie tym małym
kawałkiem papieru - zazwyczaj wychodzi pół tonu ciemniej na scianie/
Jak masz taki duzy salon to mozesz jedna sciane zrobic z jakims
ornamentem, juz którys sezon z kolei modne są tapety na jednej
scianie( zajrzyj sobie do Almi Decor po inspiracje- ostatnio
kolezanka zmieniała wystrój chyba w Gdyni)
Dzieciecy pokoj to oddzielny temat- za;ezy czy chcesz miec jakis
motyw przewodni-na meblach i go dalej na sciane rzucic/ poogladaj
sobie Art Decoration nie pamietam w którym numerze ale było o
pokojach dzieciecych.
Dacie rade- najwazniejsze to sie dobrze czuc u siebie.
Jak rozlokować tapety ???
Witajcie,

Kupiłam dziś dwie tapety - ciemną i jasną. Mają one dekorować przedpokój i kawałek kuchni. Oba pomieszczenia połączone są ze sobą wykutym w ścianie łukiem/portalem/arkadą - bez drzwi. Wchodząc do domu od razu na wprost widzimy kuchnię.
Przedpokój jest mały (ale nie bardzo mały) i nie ma w nim okna.
Okno jest w kuchni dokładnie na przeciwko łuku, także światło wpada do przedpokoju przez łuk.
W kuchni, zaraz przy wejściu po prawej stronie mam taki mały wyłom ścienny (zaznaczony na zdjęciu czerwoną kreską). Chcę aby na tym wyłomie znajdowała się ta ciemna tapeta.
Chcę również aby ciemna tapeta znajdowała się na jednej ze ścian przepokoju. I tu właśnie prośba do Was.
Na której ścianie powinnam dać ciemną tapetę, aby przedpokój nie wydawał się bardziej ciemny i aby wszystko ze sobą grało.?

Oto linki do zdjęć:
plan:
ja tez mam tapetę naklejoną na garbę olejną,trzyma pieknie,na
kafelki poszukałabym grubych tapet najlepiej na fliselinie i przy
klejeniu nie wciskać tapety w fugi.ja mam na ścianie kilka
dziur,których nie miałam czasu zalepić,tapeta w tych miejscach je
pieknie zakrywa,ściana jest równa,sądzę więc,że fug też nie będzie
widać.
SYPIALNIA I DRZWI - JAK POPRAWIĆ???
W zasadzie jak w tytule. Kupiliśmy 1,5-roczne mieszkanie, a co za tym idzie
dostaliśmy w nim w spadku niektóre elementy wyposażenia wnętrza. Są w zbyt
dobrym stanie, aby je wymieniać - szczególnie przy uszczuplonym kupnem
portfelu. Z dużym pokojem, przedpokojem, kuchnią i łazienką jakoś sobie
poradziliśmy - ale sypialnia - dramat... Zastaliśmy w niej bardzo jasną,
doskonałą gatunkowo wykładzinę - sedno w tym, że w klorze jasnego żółtego
(melanż z białym). Naiwnie sądziłam, że pomalowanie pokoju na jasny beż i
wytapetowanie jednej ściany na złoto zgubi tą żółć - tymczasem zrobiło się
niebotycznie - hmmm - sraczkowato... obrzydliwie wręcz... sraczkowatości
dopełnia - posiadana już wcześniej - komoda z patynowanej sosny + biurko w
dębowej okleinie.
Reasumując: nie mam kasy na zmianę wykładziny, na malowanie też nie za
bardzo. W grę wchodzi zmiana tapety na tej jednej ścianie, bejcowanie komody
i wywalenie biurka do przedpokoju.
Uzupełniając temat dopiszę, że nie posiadamy ramy do łóżka - śpimy na
materacu ;-).
Druga sprawa to drzwi w tym mieszkaniu - właścicielka "zaszalała" w związku z
tym są również rudo-sraczkowate. Wg mnie pasują średnio - i do sypialni i do
przedpokoju i do łazienki. Co z nimi??? Pomalować??? Jeśli tak, to jak -
zmatowić???
Z góry dziękuję za wszelkie rady :-)
"NAPRAWA" SYPIALNI - DOBÓR KOLORÓW
Witam, poruszałam już temat - jakiś czas temu, ale widocznie został uznany za
na tyle mało interesujący, że nie doczekałam się pomocy od nikogo ;-)))... w
związku z powyższym ponawiam :-)
Kupiłam mieszkanie, a w mieszkaniu sypialnię. I tu zaczyna się dramat ;-
)))... Nie cierpię żółtego, a tam na podłodze wykładzina w kolorze jasno-
żółto-beżowym. Chciałam ją "złagodzić" i pomalowałam ściany na beżowo. Do
tego wytapetowałam jedną ścianę na złoto-beżowo i wstawiłam meble w kolorze
dębowym. Ogólny efekt - katastrofa i... sraczkowaty kolor pokoju...
...Żółto-sraczkowate jest teraz wszystko...
Myślałam, że się przyzwyczaję, ale jednak nie - MUSZĘ coś z tym zrobić - i
liczę tu na Waszą pomoc :-))).
Z góry zaznaczam, że najchętniej załatwiłabym sprawę tylko zmianą tapety na
tej jednej ścianie...
Szare ściany i czarne meble
Witam Was serdecznie i proszę o sugestie (brak mi wyobraźni).
Zamierzam remontować duży pokój:
na podłodze parkiet dębowy, do którego wymyśliłam szare ściany (malowane, nie
tapety).
Pokój jest dość duży (18 mkw), dobrze doświetlony (na całej jednej ścianie od
strony południowo-zachodniej duże okno). Mam czarne wąskie półki na książki
i płyty stojące przy ścianach (takie do sufitu) i kilka czarnych małych
szafek, które robią jako podest pod sprzęt. Do tego w pokoju jest jeszcze
mały czarny stół oraz lekkie foteliki, dość wysokie, szafirowe na czarnych
stelażach. Oświetlenie jest szare, a zasłony w oknie szaro-granatowe (firanek
nie ma i nie będzie). I nic już w pokoju (z mebli) nie ma (i nie będzie).
Co myślicie o tym pomyśle z szarymi ścianami do tego?
Dodam, że w przyszłości (ale pewnie odległej) planuję nabyć na środek podłogi
mały okrągły dywanik: szaro-granatowy.
Barwne w tym pokoju są jedynie grzbiety książek i płyt (dużo tego a
kolorystyka ode mnie niezależna). Nie ma żadnych kwiatków i tym podobnych
rzeczy.
Widzicie to jakoś w swej wyobraźni czy to zupełnie chory pomysł?
Dziękuję serdecznie z góry za wszelkie sugestie. Pozdrowionka cieplutkie. B.
tapety z włókna kładzie się łatwo na prostej ścianie, w narożnikach
jest gorzej( tam, gdzie trzeba ją zagiąć), ale tragicznie nie jest:-
) kładzie się ją na klej dyspersyjny, po wyschnięciu kleju nie
zdejmie się jej, nie ma problemu, kiedy jest gładka, ze strukturką
są już problemy, albo młotek i przecinak albo zaszpachlować.
alternatywą dla włókna jest flizelina, która jest trochę droższa,
ale jest materiałem o niebo lepszym. można ją również położyć na
klej dyspersyjny ale można też na klej do tapet flizelinowych. kiedy
użyjemy ten klej, wtedy nie ma drugiej takiej tapety, takiej którą
można tak łatwo usunąć ze ściany!
pzdr
Witam,
tapety z wlokna szklanego mozna jak najbardziej kupic w markecie, np
Castoramie, ostatnio wlasnie tam je nabylem, po 4 cos za metr,
swietnie sie klada, kupilem takie z lekka struktura i naprawde
polecam,tam kupilem tez klej, ok 35 zl, nawet amator moze je
polozyc, i wychodzi na to ze to naprawde niedroga inwestycja!same
sieukladaja na scianie, sa elastyczne, mozna nimi operowac,ja np
chcialem zakryc korek, i wyszlo super,

polecam sprobowac
Ja prawdopodobnie dałabym cos w stylu magnolii Duluxa , ścianę z oknem na
granatowo lub dla mniej odważnych zielono(sama wnęka jasna) naprzeciwległa
ściana do okna również mogłaby być granatowa ( lub zielona), jeśli jest nieduża
lub z drzwiami. Jeśli pełna to dać na niej tę sofe pomarańczową a nad sofą
namalować coś co lubi maluch- np kubusia i ekipe z siedmiomilowego lasu. Jak ma
się takie sobie zdolności to pozyczyć żutnik żucic obrazek naścianę zrobić
olówkiem kontury a późniwj pokolorować.
I już jest wesoło. Jęśli na ścianie jest kinkiet to wykorzystać go np namalować
ekipe jak idzie z lampa i tak narysować zeby ten kinkiet się wkomponował

np cos takiego

www.puchatek.pl/img/galeria/all/puchatek_kubus_img6.jpg
albo zamiast księżyca
www.kubuspuchatek.ovh.org/Tapety/25.jpg
miłej zabawy
malowana tapeta w kuchni ...
Witajcie, mam mały problem- wynajmuje mieszkanie, właściciel pomalował tapete
farbą emulsyjną w kuchni, niestety przy kuchence chlapiący tłuszcz zrobił
plamy na ścianie, chciałem je umyć ale to emulsja na tapecie! Zastanawiam się
co zrobić, żeby móc ukryć plamy. Może jest jakaś farba która daje się zmywać-
i nie myślę tu o fabie olejnej. Myślałem też o kupnie tapety zmywalnej i
położenie jej na ścianie- ale po pierwsze to mi się nie chce robić aż takiego
remonciku po drugie nie chce ładować się w koszty, nie wiem ile pomieszkam w
tym mieszkaniu. Może mieliści podobne problemy?

klej wysechł
i właściwie to nic nie widać na ścianie :)

teraz mam problem z proporcjami
Kupiłam klej henkel - na opakowaniu podają proporcję 1:40 natomiast nie ma tam
żadnej miarki i nie wiem ile kleju wsypać a ile wody wlać.
Dodam tylko że potrzebuję przykleić jeden pas tapety (szerokiej 70 cm) na
wysokości 2,45 cm.

możesz mi pomóc?
już chyba więcej problemów sie nie pojawi ;-)
Raz doprowadziłem rodzinę do palpitacji, malując z nudów framugę okna w swoim
pokoju na zółto i nakrapiając to potem w czerwone grochy Innym razem (mój
ociec polował)zdjąłem z takiej deseczki w stylu trofea łowieckie, kieł dzika,
przewierciłem go i nosiłem dumnie na rzemyku. O szybach wybitych w drzwiach w
czasie dzikich zabaw w indian i kowbojów nawet nie wspomne. A! W liceum miałem
manię malowania na ścianie czarną farbą nazw zespołów . Na szczęscie to były
tapety.
Chciałbym powrócić do pierwotnego tematu wątku...Otóż nie sądzę, aby T. Wrona
był skłonny dalej..." służyć miastu i jego mieszkańcom" z kilku ważkich powodów.
Po pierwsze- miasto stoi na granicy krachu finansowego w perspektywie
wymagalnych spłat kredytów na chybione i przepłacone inwestycje. Po drugie -
przed nami szybka zapaść komunikacyjna z powodu monstrualnych zaniedbań w tej
dyscyplinie i po trzecie wreszcie kompletne nieprzygotowanie miasta do absorpcji
środków unijnych, bez których już pukamy w dno, czy aby słychać jeszcze jakieś
pukanie od spodu... dla poprawy samopoczucia. Nie słychać. Do tego dochodzi brak
przygotowanych przez miasto terenów inwestycyjnych z procedur wykupu od
właścicieli. Kredyt zaufania został roztrwoniony, nawet jeśli częściowo
pochodził z wyboru negatywnego. Ludziom potrzebna jest praca,praca,praca,
sprawny i przyjazny magistrat, przyzwoita komunikacja, obiekty dla sportu
masowego i rekreacji, kultura i rozrywka. No i przede wszystkim długofalowa,
konsekwentna wizja kierunków rozwoju miasta, bez względu na układy polityczne w
Radzie Miasta. Co jest?... No właśnie, T.Wrona jest zbyt przebiegły, aby zbierać
owoce swojej obłędnej kreacji miasta jako deptaka dla pielgrzymów. Substytut
miasta: parę kilometrów tapety i grzyb na ścianie. Tak naprawdę wygląda miasto,
wystarczy pod tapetę zajrzeć.
Jeżeli zdecydujesz się na tapetę,to wzór powinien być wyciskany(ten sam
kolor).Zobacz stronę:www.tapetuj.pl lub w wyszukiwarce :tapety.
Jeżeli zdecydujesz się na zgniłą zieleń,to chyba na jednej ścianie,żeby nie
zmniejszyć optycznie pomieszczenia.Podłoga też nie jest najjaśniejsza.Trzymaj
się 3 kremowych ścian i....Do odważnych świat należy,a jak coś nie
wyjdzie,zawsze możesz zmienić.Upoluj sobie pozostałe meble i dopiero decyduj o
kolorze ścian.w meble inwestujesz większą kasę niż w farbę.W razie czego
mężulek nie pozwoli Ci zmienić mebli tylko ściany.Pa....
Wzornictwo z lat 60, he,he ...b.mocno naciągane...
Twierdzenie, że to mieszkanie w stylu lat 60 poprzez użycie na
jednej ścianie tapety z wzorem z lat 60, jest albo żartem, albo jego
projektant i autor artykułu to jakiś nieuk, który powinien wrócić do
szkoły i poduczyć się o stylistyce we wnętrzach i wzornictwie.
Mieszkanie jak mieszkanie, nowe, czyste i bardzo jasne (to duży
plus), ale czy ono jest jakieś szczególnie ciekawe żeby prezentować
je w magazynie wnętrzarskim? Nie bardzo, wygląda jak wiele nowych
mieszkań w tzw. apartamentowcach.
SYPILNIA + DRZWI WEWNĘTRZNE - POTRZEBNA POMOC! :-)
W związku z tym, że na forum Aranżacja wnętrz wszyscy milczą - ponawiam temat
tutaj :-).

W zasadzie jak w tytule. Kupiliśmy 1,5-roczne mieszkanie, a co za tym idzie
dostaliśmy w nim w spadku niektóre elementy wyposażenia wnętrza. Są w zbyt
dobrym stanie, aby je wymieniać - szczególnie przy uszczuplonym kupnem
portfelu. Z dużym pokojem, przedpokojem, kuchnią i łazienką jakoś sobie
poradziliśmy - ale sypialnia - dramat... Zastaliśmy w niej bardzo jasną,
doskonałą gatunkowo wykładzinę - sedno w tym, że w klorze jasnego żółtego
(melanż z białym). Naiwnie sądziłam, że pomalowanie pokoju na jasny beż i
wytapetowanie jednej ściany na złoto zgubi tą żółć - tymczasem zrobiło się
niebotycznie - hmmm - sraczkowato... obrzydliwie wręcz... sraczkowatości
dopełnia - posiadana już wcześniej - komoda z patynowanej sosny + biurko w
dębowej okleinie.
Reasumując: nie mam kasy na zmianę wykładziny, na malowanie też nie za
bardzo. W grę wchodzi zmiana tapety na tej jednej ścianie, bejcowanie komody
i wywalenie biurka do przedpokoju.
Uzupełniając temat dopiszę, że nie posiadamy ramy do łóżka - śpimy na
materacu ;-).
Druga sprawa to drzwi w tym mieszkaniu - właścicielka "zaszalała" w związku z
tym są również rudo-sraczkowate. Wg mnie pasują średnio - i do sypialni i do
przedpokoju i do łazienki. Co z nimi??? Pomalować??? Jeśli tak, to jak -
zmatowić???
Z góry dziękuję za wszelkie rady :-)
Wywal tapetę
Pleśń lubi ciepło i wilgotno i musi mieć co jeść np klej do tapety cząstki
organiczne kurz i brud. w KUCHNI najlepsze są kafelki na ścianie a nie tapety.
Par prostych porad.
Nie gotuj bez przykrywek każdy garnek przykryj.
Zainstaluj okap na d kuchnia z wyciagiem.
> Przecież budowlanka to nie tylko murarstwo, jest mnóstwo fachów budowlanych
> odpowiednich dla kobiet - układanie kafelków, robienie podłóg, elektryka,
> malowanie, tapety itd.

A kto za tę kobietę wniesie paczkę kafelków na 4 piętro bez windy? To naprawdę
sporo waży. Kobiece paluszki mogą tego nie wytrzymać. Elektryka to nie tylko
podłączanie kabelków, bezpieczników, gniazdek, wyłaczników. To jest także kucie
w ścianie, czyli napier. ciężkim młotem albo praca młotowiertarką, która
ładnych parę kilo waży. A nieraz trzeba wykuć bruzdę w suficie, czyli tłuc
ciężkim młotem nad swoją głową. A ręce omdlewają przy tym. A robić trzeba.
Także wtedy jak się ma okres, bo jak ja np. zatrudnię kobietę to mnie nie
obchodzą jej comiesięczne dolegliwości. Ma być zrobione. Jak się kobieta bierze
za męski zawód to niech nie liczy na żadną taryfę ulgową. Nikt za nią nie
będzie dźwigał kafelków, gresu, przecinarek, drabin. Nikt za nią nie będzie kuł
nawet w twardym betonie zbrojonym. Ale to bardzo dobrze, niech kobiety
popróbują jak to jest. Tylko że leczenie zwyrodnień słabych kobiecych stawów
będę pokrywał między innymi ja z moich podatków niestety.
Z kręgu wybryków plastycznych mój brat w wieku ok 5 lat namalował sobie
świecówkami na ścianie drabinę, żeby sięgnąć do włącznika do światła. Nowe
tapety w PRLu były nierealne, tak więc drabina była z nami długo. I wszystkiemu
winna była telewizja, przez bajkę "Zaczarowany ołówek".
Innym wybrykiem była nasza zabawa w piosenkarke-ja na jednym końcu skakanki
miałam mikrofon, mój brat na drugim robił za gniazdko z prądem. Skakanka była
gumowa,gniazdko nie wiedzieć czemu wyrwało piosenkarce mikrofon,a w blokowych
drzwiach do pokojów były takie duże szyby...od tego dnia o jedną mniej. Nie dało
się tego ukryc :) a jak rodzice robili później remont to wstawili takie szybki
dzielone - zeby w razie czego poszła 1 mała a nie duża (swoją drogą małą też
udało się wybić, tylko już nie pamiętam jak)
Moja babcia ma takie skłonności do chomikowania. Ja kiedyś też
miałam ale mi przeszło :P

Ostatnio w ramach porządków na strychu babcinym znaleźliśmy m.in
- 6 kafelek, których już nie ma na ścianie (nie pozwoliła wyrzucić
bo mogą się przydać)
- resztki tapety (również się przyda)
- taką nakładkę na czarno biały telewizor żeby był kolor :P (babcia
stwierdziła że może jeszcze wrócą cz-b telewiozory)
+ starą zepsutą maszynę do pisania, kołdrę zjedzoną przez mole,
maszynkę do wody sodowej! same cuda poprostu
Statystyczny uniform - sł.A.Bacińska muz.L.Luther

Na początku był smoczek, pierwszy spacer po mieście dCdC
Przełykanych na siłę statystycznych gram dwieście FA7
Pierwsza świeczka na torcie, pierwszy krok na dwóch nogach gAd
Ząb na nitce wyrwany w porę i przepisowo FA7

Statystyczny uniform dA
Model szyty na miarę dD7
Precyzyjny jak echo gD7
Jak szwajcarski zegarek gbg
Chociaż ruchy krępował CC7
Chociaż dławił pod szyją FA7
Ale jakoś się żyło gF
Jakoś się żyło FA7

Pierwszy Maj niecierpliwie prasowany od rana
List od Saszy z Charkowa i do władcy Tarzana
Pierwszy rower na gwiazdkę, pierwsze oko podbite
Bo każdy chciał być Jankiem a nikt nie chciał Szarikiem

Plakat z ABBĄ na ścianie zamiast Świętej Rodziny
Całowana niezdarnie pierwsza w życiu dziewczyna
Kolczyk w uchu podwójny żeby zdziwił się beton
Ojciec łajdak co odszedł z jakąś inną kobietą

Statystyczny uniform ...

Pierwsze sto lat i gorzko, ona biała jak wata
Potem dzieci, tapety, pierwsza wpłata na fiata
W domu żona nieświerzaa i wczorajsza gazeta
Pierwszy powrót nad ranem jakaś inna kobieta

Pierwsza renta od ZUS-u przeliczona dwa razy
Jeziorany w niedzielę w dzień powszedni Cardiamid
Pierwszy zawał znienacka, trzecia młodość pod tlenem
I kwaterka na górce, pierwsza w rzędzie po lewej

POZDROWIONKA :))))
kolor płytek - maskujący - mam aktualnie melanż zieleni z beżem, mazy takie;-)
ściany - od zawsze malowane. kolory adekwatne do umiejscowienia
pokoju(nasłonecznienie). pokój-żółty, kuchnia ciemna czerwona jarzębina/biel,
korytarz-miętowa zieleń, łazienka - takoż z akcentami ciemniejszej zieleni.
Co do tapety, to chyba się przełamię i tak jak Tucyk zmajstruję cuś takiego jako
lamperię w przedpokoju, bo ślady od rąk, butów i kółek wózka na ścianie
doprowadzają mnie do furii...

Jak Asia jest cicho przez długi, a nawet bardzo długi czas, to znaczy, że sama
rysuje, albo bawi się, po prostu robi coś, co nie hałasuje. Nigdy cisza nie
znaczyła nic złego. Ale Ewa- o tak, tu trzeba mieć czujność: a to tapety
pozrywane od dołu, a to markerem po ścianie, a to przesadzanie kwiatków. Dużo by
wymieniać. Nigdy do końca tej ciszy zaufać nie mogłam, a im starsza tym
wymyślniejsze ma zajęcia :-/
do lazienek mozna zastosowac farby lateksowe, o satynowym
wykonczeniu. Daja ladny efekt, nie sa smutno matowe.

tu jest przyklad lazienki, gdzie wieksza jej czesc jest pomalowana
farba:

www.muratordom.pl/lazienki/aranzacje/dojrzec-czerwien,6424_18701.htm

wyglada calkiem ciekawie:)

co do tapet, to sa na rynku tapety winylowe o przepieknych wzorach
nadajace sie do lazienek np. firmy eijffinger. ale cena rolki to ok
150zl. (ale nie trzeba przeciez tapetowac calej lazienki, mozna uzyc
tapety na jednej scianie, a reszte pomalowac).
Jeśli ma to być rozwiązanie tymczasowe to polecam farby odporne na wilgoć i
wodę. Popytaj w dobrych sklepach (mam na myśli sklepy specjalizujące się w
sprzedaży farb). Nadają się też farby akrylowe.
W miejscach gdzie jest bazpośrenie działanie wody - np. pod prysznicem możesz
kupić najtańsze kafelki (najbezpiecznej w jednolitym kolorze - kupowałam kafle
na podłogę w kuchni pod szafkami za 12 zł za metr- kafle są na tyle ładne,że
nie powstydziłabym sie ich na ścianie :).
Co do tapet to są specjalne tapety zmywalne.
Witam i ja

o tapeta!...ale,ze jest zielona to super

To zdjecie daje duzo do myslenia, bo wydaje sie albo nie skonczona tapeta lub
jest jej za duzo, ale jak sie jest u Ciebie w srodku, to byc moze taka design
jest ciekawa, bo siedzac w pokoju sie widzi tylko biale drzwi (kocham biale), a
z innej czesci tylko tapetowa sciana z lustrem.

Moge sie myslic, jesli tak, to bym chyba ) odciela pasek tapety tyle samo co
z drugiej strony drzwi, zeby byl jakis balans bialosci, a na tej tapetowej miec
tylko stolik, lustro i obrazy. Ale moze zostaw tak jak jest, a przy tej scianie
jasnej postaw fajna duza donice z duzym kwiatem, co liscie zrobia fajne design
i sie wszystko zblenduje

pozdr...
Jezu, Margie, jakiego "skrzydla"?

No wlasnie bylam, patrzylam...hmmm...jesli mialabym zakonczyc tapete tam, gdzie
sie zaczynaja schody, to musialabym juz jej czesc zedrzec i wytapetowac polowe
sciany. To mi sie jednak wydaje kompletnie bez sensu, to juz chyba wole
dotapetowac do konca. Podloge jednak musze pociagnac tylko do poczatku schodow,
bo niby jakie uzasadnienie mialoby ciagniecie jej dalej w strone sralonu? A
schody zaczynaja sie tam, gdzie teraz sie rowniez zaczyna ta polka pod lustrem.
Miedzy zas ta polka a drzwiami do lazienki jest jescze kilometr sciany! Czyli
tapeta nie bardzo moze sie konczyc tam gdzie bedzie granica dwoch roznych
podlog, bo na scianie bedzie to wygladac idiotycznie. No wiec moze jednak
pojechanie pocalosci byloby najlepsze, bo przeciez tym
symbolicznym "zamknieciem" dla tapety bylby poczatek sralonu?
chyba jakiegoś szału dostanę z tym planem.
wiem, kiszka, wiem przedszkolak by lepiej zrobił,
a mnie by lepiej na papierze milimetrowym ołówkiem wyszło
fotoforum.gazeta.pl/3,0,588324,2,1.html
po lewej drzwi, dwa okna na długiej ścianie, prawa ściana krótka cała,
lewa długa też, ale stoi na niej akwarium, bo między oknami jest za mało miejsca.

A jakby tak tą krótką ścianę z obrazem tak na czerwono?
obraz sobie znajdzie inne słuszne miejsce i jakiś kawałek tapety z jakimś odjechanym wzorem?
Jak najbardziej hardcorowo może być, nawet w pierwszej wersji chciałam skuć tynk do cegieł na ścianie z obrazem, ale chyba to nie był dobry pomysł?
ee nie wiem...
Najlepiej to bym podwiesiła jakąś wielką płachtę na sufice materiału, żeby tak falował....
hehe, chore wizje i za dużo roztoczy.
naklejki na ścianę
Od jakiegoś czasu szukałam tapety do pokoju moich dzieci. Natknęłam sie na
naklejki, w rezultacie tapety nie ma, pokój został tylko odmalowany (na
życzenie synka na kolor niebieski), za to są naklejki w kształcie samolotów i
statków.
Co prawda wiszą od wczoraj, więc jeszcze mogą sie odkleić ale bardzo
ładnie prezentują się na ścianie. jeżeli ktoś chciałby stosunkowo łatwo
zmienić pokój to polecam - www.beautifulhome.pl
Mam w domu i tapety i ściany malowane. Jeden i drugi sposób ma swoje zalety i
wady. Tapety dobrej jakości można łatwo zmywać, niemniej jednak maja one
szczególnie w miejscach intensywnie używanych,tendencję do miejscowego ścierania
lub darcia się. Farby ( zwłaszcza te o wysokiej odporności) dobrze się zmywają .
Polecam więc dobrą jakościowo farbę.Jednakże żeby się dobrze kładła i dobrze
trzymała na ścianie, warto przestrzegać reżimu technologicznego zalecanego przez
producenta.

>