Szukaj:Słowo(a): tasy tara
Mowilem, uwazaj gdzie atakujesz, bo bedzie lekcja... no i jest

Nie dobrze miec mnie za wroga

Chce sobie atakowac farme, a tu... moj ulubiony (byly) klanowicz
Nie moglem sie oprzec jak zaczol pisac na forum, zeby nie dac mu malej nauczki
Wiec decyzja szybka, WO i oto efekty:

Dnia 08.07.2006 o godzinie 18:48:30

Agresor: TAS
Grabarz: 80

Obronca: PanX & Carnifex
Zombie: 333

Na polu bitwy pozostalo 24 cial i 266.667 zlota.


Heh, zombiki poradzily sobie w jednej turze z grabarzami, a smieci pozbierane w niecale 10 sekund

Wnioski:
Ja nie tylko umiem gadac
A inni czasem powinni sluchac co sie do nich mowi
Kto zgadnie co to za ekipa
Krótki film o ekspieniu
I epizod II "Zemsta Tasa"

pozdrowienia

hehehehehe, so true - Tas
les parents ne parlent meme pas français alors l'Êducation...




Ce n'est pas du tout, mais alors pas du tout un bon argument. Nous sommes six milliards sur cette planète. A peine 200 millions de personnes parlent le français dans le Monde. Cela veut-il dire qu'il y a 5 milliards 800 millions de dÊlinquants?( bon là , je fais de l'humour...)
L'Êducation n'a rien à voir avec la pratique d'une langue. Peut-être as-tu voulu dire que des personnes qui veulent faire toute leur vie en France , ont intÊrêt à parler le Français? Alors là je serais d'accord avec toi.
Tu trouveras à Paris des milliers de personnes travaillant dans les diffÊrentes ambassades et qui ne parlent pas un mot de français....leurs enfants sont scolarisÊs dans des Êcoles anglophones, lusophones, hispanophones dans diffÊrents quartiers de la capitale , etc, et ne sont pas forcÊment des voyous. Une de mes voisines est anglaise , ne parle pas un mot de français...et ses enfants ne sont pas des tarÊs. En AlgÊrie , dans les campagnes , tu trouveras un tas d'enfants qui reçoivent une Êducation sÊrieuse , stricte à qui il ne viendrait même pas l'idÊe d'essayer de se bastonner avec 3 policiers.
La langue n'a rien Ă  voir avec l'ĂŠducation.
Tas faktycznie ugryzl. Wg relacji ojca, dziecko siedzialo w foteliku. Pies lezal obok. Momentu samego ugryzienia ojciec nie widzial wiec trudno powiedziec co zaszlo. W kazdym badz razie, wg relacji wlasciciela pies nie warczal, nie ostrzegal. Raz tylko kiedys babcia mowila, ze warczal na dziecko.
Tas byl przez 6-7 lat oczkiem w glowie rodziny. Potem pojawilo sie dziecko. Pies byl zawsze zazdrosny, wpychal sie, chcial byc zawsze pierwszy, zawsze unikal kontaktow z dzieckiem.
W czasie gdy nie bylo dziecka w rodzinie Tas byl zawsze bardzo dobrym, przyjaznym pesm i cudownym towarzyszem. Zadnego warczenia, pilnowania miski i zabawek.
Nigdy nie lubil innych psow bo jako maluch byl pogryziony. Natomiast, gdy tylko sie dalo zawsze raczej omijal je z daleka. Warczal, naprezal sie dopiero wtedy, gdy nie mial wyjscia, gdy czul sie osaczony przez innego psa, w bezposredniej bliskosci i kontakcie.
Obecnie Tas przebywa na terenie stadniny koni. Jest tam kilka innych psow z ktorymi nie ma zadnych zatargow. Konie toleruje i jest OK. Jednak zaczal sie okres zielonej szkoly i wlasciciele stadniny poprosili wlasciciela Tasa aby znalazl mu inne lokum gdyz obawiaja sie o dzieci przyjezdzajace na wycieczki.

Tyle narazie wiem o Tasie i jego przeszlosci. Jest jeszcze do wyjasnienia kilka spraw ale o tym napisze jak juz bede wiedziala wszystko.

Tas ma w niedziele trafic do domu tymczasowego u naszego Marka. Wszystko jest juz uzgodnione i jesli wlasciciel Tasa sie nie wycofa to w niedziele jedziemy po psa.
Witam wszystkich zainteresowanych losami Tasa. Jestem jego byłą niestety panią. Nie będę opisywać całej historii, ani nie będę pisać o Tasie. Zostawię tę przyjemność Panu Markowi. Jeżeli ktoś miałby do mnie jakieś pytania na wszystkie chętnie odpowiem i oferuję swoją pomoc we wszystkim co dotyczy Tasa. Chciałam tylko sprostować jedno zdanie z postu ani_mamy:
"Do niedawna był oczkiem w głowie swoich właścicieli.
Niestety po przyjściu na świat dziecka wszystko się zmieniło.
Tas został odsunięty na dalszy plan, zaczął przeszkadzać".

Tass nigdy nie został przez nas odsunięty. Zawsze traktowany był jak członek rodziny i nigdy nie przyszła mi do głowy myśl, żeby go oddać, bo pojawiło się dziecko. Mimo nawału nowych obowiązków zawsze staraliśmy się poświęcać mu czas. Niestety zdarzył się wypadek. To, że musimy go oddać jest dla nas bardzo trudne i bolesne.
Panie Marku jeszcze raz dziękuję i cieszę się, ze Tass jest teraz właśnie u Pana i także z niecierpliwością czekam na relacje.
Widziałam, że znalezieniem domu dla Tasa zajmuje też się Szansa.
http://www.pomocgoldenom.fora.pl/golden-retriever,31/tas-7-letni-golden-szuka-domu,2467.html



Właściciel Tasa był ze mną jakiś czas temu w kontakcie, ale powiedział mi w końcu, że znalazł dla niego dom. Niestety okazuje się, że oddał psa do hotelu i Tas nadal szuka nowego domu.
Z DragonLance przeczytałam tylko Kroniki, Kroniki Raistlina i tę trylogię o bliźniakach. Resztę serii wszyscy stanowczo mi odradzali i posłuchałam

IMO tylko Tas i Raistlin są naprawdę dobrze zarysowanymi postaciami w DL. I jeszcze Soth, choć wybitnie go nie lubię. Reszta... część nie jest wybitna, ale dobra, zaś tak połowa to szara masa.

Fabuła nie była dla mnie bardzo wciągająca, ale DL to taki przewracacz kartek - jednak człowieka ciekawi, co będzie dalej Ale jest tu to coś. Styl, wątki poboczne, ciekawe elementy (Fizban, łyżka Tasa, cały Raistlin i Dalamar ).

Mimo powyższych, muszę powiedzieć, że lubię DL Prezentuje wyższy poziom niż FR i warto byłoby poczytać choć trochę. Raist jest już bardzo sławny, wypadałoby wiedzieć, kto zacz
czy za żartobliwy text "masa ku-tasa" otrzymuje sie bana na tydzień

jezeli tak to ten serwer jest poprostu chory...to jest jak zakon szałojinów w którym texty o lekkim albo nawet zikomym zabarwieniu wulgaryzemem jakim jest słowo ku-tas (niepisze tego razem b nieiwem czy niedostane bana na forum ) są zakazane i karane

Ż E N A D A
czy za żartobliwy text "masa ku-tasa" otrzymuje sie bana na tydzień

jezeli tak to ten serwer jest poprostu chory...to jest jak zakon szałojinów w którym texty o lekkim albo nawet zikomym zabarwieniu wulgaryzemem jakim jest słowo ku-tas (niepisze tego razem b nieiwem czy niedostane bana na forum ) są zakazane i karane

Ż E N A D A



Z jednej strony użyłeś wulgaryzmu ale nie wiadomo w jakim kontekście jak w żartobliwym to wpożo ale jak kogoś obrażałeś tym słowem ''masa ku-tasa'' to powinieneś dostać bana góra 2h bo po :
1. Nie jest to taki wulgarny wyraz-taki obraźliwy
2. Zapewne żartowałeś sobie i cisnołeś ty tekstem czego jestem pewien
Admini wyluzujcie troszeczkę*
Molotov zapewne chce pokazać swoją wyższość, że jest adminem i wolno mu wszystko robić, ale to nie jest tak jak sobie myśli . Całe szczęście, że są jeszcze normalni-uczciwi admini (np. ProXx), któzi pilnują pożądku w odpowiedni sposób
czy za żartobliwy text "masa ku-tasa" otrzymuje sie bana na tydzień

jezeli tak to ten serwer jest poprostu chory...to jest jak zakon szałojinów w którym texty o lekkim albo nawet zikomym zabarwieniu wulgaryzemem jakim jest słowo ku-tas (niepisze tego razem b nieiwem czy niedostane bana na forum ) są zakazane i karane

Ż E N A D A



Z jednej strony użyłeś wulgaryzmu ale nie wiadomo w jakim kontekście jak w żartobliwym to wpożo ale jak kogoś obrażałeś tym słowem ''masa ku-tasa'' to powinieneś dostać bana góra 2h bo po :
1. Nie jest to taki wulgarny wyraz-taki obraźliwy
2. Zapewne żartowałeś sobie i cisnołeś ty tekstem czego jestem pewien
Admini wyluzujcie troszeczkę*
Molotov zapewne chce pokazać swoją wyższość, że jest adminem i wolno mu wszystko robić, ale to nie jest tak jak sobie myśli . Całe szczęście, że są jeszcze normalni-uczciwi admini (np. ProXx), któzi pilnują pożądku w odpowiedni sposób BOŻE.... do czego to doszło.... ja jestem adminem na CS:S i nie wiem jakie tam macie zwyczaje ale na CS:S (dzięki Mac2323) jak osoba dostaje bana to siedzi cicho... odsiedzisz swoje i masz spokuj... chyba ze ban jest niesluszny tak po maxie to mozna sie klucic... ale zeby powiedziec ze admin banuje bez potrzeby zeby pokazac jaki on jest boski to sie nie moge zgdzic... mysle ze gdyby nie amxx to Molotov nie zbanowal by go... bo jak konsola wywala ze przeklenstwo (które ustalili HA) to co ma zrobic admin?? musi wykonać to co do niego należy...
Daca castigam meciul cu Gaz Metan, ne distantam la 5 puncte de ei . Ne mai trebuie apoi minim un egal la Otopeni si o victorie cu Buzau pentru a fi salvati matematic inainte de meciul cu Rapid. La Otopeni e o deplasare foarte grea si sper sa joace si Andrei Cristea (sa nu i-a cartonas cu Gaz Metan ca sta), Nuno, Montiel si compania. Greu iei puncte de acolo, dar daca esti atent un punct poti sa aduci. Cred insa ca Farul ii va incurca pe Gaz Metan, deoarece este ultimul meci in fata suporteriilor constanteni. Egalul dintre Unirea si CFR ne avantajeaza, deoarece ca sa obtina un loc de Europa League, CFR trebuie sa nu piarda la Medias. In opinia mea, trebuie sa terminam la 4 puncte de Gaz Metan pentru ca nu stim ce decizie da TAS-ul in cazul Nocturna, sa fim cu un punct peste ei. Ar fi bine sa-i batem la 2 goluri diferenta pe gazari.

Cristi Pustai a spus in emisiunea lui Andrei Vochin ca IASUL E CEL MAI FRUMOS ORAS DIN TARA si a avut oferta in 90 de la Poli Iasi. Cautati minutul 2:05'. Urmariti ce frumos a vorbit despre Iasi in urma cu 2 luni se intampla asta. Respect Cristi Pustai !!!

http://www.gsptv.ro/viewVideo1.php?video_id=15406&title=Pustai____quot_Nu_cred_c___m___mai___ntorc_la_catedr____quot_
Dziękuję Michale za pamięć i fotki, obawiam się że w Twojej książce są te same zdjęcia które ja potem znalazłem, a one same w sobie są kiepskiej jakości (tak mi się zdaje bo nawet na rumuńskim forum pisali o ubóstwie zdjęciowej dokumentacji TAs'ów).
Znając życie muzealny Pz IV był przemalowywany kilka razy i mało prawdopodobne, że kolor jest w 100% taki jak 60-parę lat temu, tak czy inaczej pooglądam go bardzo dokładnie.
Korci mnie żeby pomalować TAsa akrylem zwanym "russian armor green" - ciemna zieleń to ciemna zieleń

( http://www.worldwar2.ro/forum/index.php?showtopic=1778 )

Na razie nie widzę też żadnych wozów z tak pomalowanymi błotnikami.
A zdjęcie, z którego niewiele wynika pełnej zgodności historycznej modelu nie wróży. Może pas zrobię żółty (tylko na jarzmie).
Chyba wiem, gdzie lezy problem. Budujesz swouja wizje kendrera na krotkich przypowiesciach z Dragon lance opisujacych rozne zachowania kendera imienim Tas. Zwrociles uwage, ze w wieksozsic nie sa one dokladnie? A fragmenty, w ktorych jest cos dokladnie przedstawione ukazuja nam tasa jako w miare normalna istote.

ja bym to przyrownal do sytuacji, kiedy dwoch facetow rozmawia o swoich podbojach milosnych przy piwe - inaczej wygladalo to w rzeczywistosci, a inaczej z ich ust. Jesli chialbys odegrac role takiego faceta, to daleko nie zajdziesz, ja bedizes zja opieral wlasnie na takiej opowiesci przy piwie.

Jesli wiec bedziesz gral kenderem, tak jak to napisalem, zbaczy bedzie ciekawski, bedzie upierdliwy i jeszcze bedzie mial lepkie lapki, to w zupelnosci wystarczy, bo pozostaligracze sami juz wyolbrzymia problem "kendera w druzynie".
Mamy z Tasem dylemat, czy miasta w Podmroku powinny mieć zaznaczone drogi.
Argumenty Tasa na "NIE":
ślady na skale, pozostawione po wozach, widoczne będą po paru tysiącach lat, i to raczej drobniusieńkie, to nie piasek, takich śladów nie powinno być, jeżeli nie ma innych dróg w tilesecie, lepiej nie wstawiać żadnych.
Moje argumenty na "TAK":
nie ma innych w tilesecie, te lokacje z drogami wyglądają bardzo ładnie, niż zwykłe, kamienne podłoże, pasują do reszty lokacji.
Wielkie podziekowania dla Tasa za tego questa, mowiac szczerze toz przed questem rozmawialem z Tomalem ze MG boja sie albo nie potrafia zrobic przygody dla grupy zlych osob...teraz niestety brak mi argumentow poniewaz Tas podwazyl wszystkie dzisiejsza przygoda.
Nie byl to quest w stylu idz zabij to byl quest w stylu pomysl moze ci sie uda
Wiem ze przygotowanie takiego questa moze byc dlugie i trudne jednak mam nadzieje ze bylo warto zrobic go wlasnie nam.
Chcialbym aby Tas zabral glos na ten temat, powie co w naszym odgrywaniu bylo ok a co daleko od ok, mam nadzieje ze wytkniesz bledy ktorych pozniej bedziemy mogli uniknac podczas kolejnych nastepnych przygod.
Wielkie dzieki jescze raz...a reszta graczy moze tylko zazdroscic
Hm, Dragonlance'a uwielbiam. Jak już ktoś to napisał - za to, że jest książką przygodową, która bazuje na prostych ludzkich uczuciach. Nie jest to książka, której autor sili się na wydumane wnioski filozoficzne ukryte po przykrywką sieczenia potworów.

Kwestia Tasa - za dużo go. Przesadzają - trzeba go ubić definitywnie i koniec, a nie takie pitu-pitu. Ja wiem, zabawna postać, ale jednak irytująca. Poza tym za każdym razem, gdy pojawia się Tas to tak jakby startował od zera - w trzecim tomie Kronik jest jak byk napisane, że Tas nie jest już jak inne kendery, bo zaczął się bać (nie o siebie, ale o ludzi, którzych kochał). A tutaj szast-prast i w Wojnie Duszy znów jest małym debilem kleptomanem (fanów przepraszam).

Ulubiona postać? Heh, mam słabość do tych, którzy giną za to w co wierzą - Sturm Brightblade oraz Marshal Medan (nie mam pojęcia jak przetłumaczyli tytuł Marshal).
"I nastąpił dzień pierwszy
jak grom z jasnego nieba zstąpiły armie władców TASa, Silencera i Carnifexa.
Odgłosy bitwy, krzyk umierających ludzi,
krew jak róża czerwona zasłały łąki LostCastle.
Ten kto przetrwał, ten kto przeżył, ten kto wytrwał,
poznał siłe i gniew anioła czarnego jak smoła."

Agresor: carnifex (x:x)
Agresor: TAS (y:y)
Agresor: Silencer (z:z)
Dowódca: carnifex [atak: +xxx;obrona: +xxx;hp: +xxx]
Jednostka Ilość
Mongolski Wojownik 94
Lekka jazda 14
Armata 24
Uruk-Hai 82
Zombie 1.960
Gryf 38
Ninja 313
Kaplan 20

Obrońca: Marq92 (xyz:xyz)
Dowódca: Marq (poziom 15)
[atak: +130%;obrona: +130%;hp: +210%]
Jednostka Ilość
Szpieg 300
Lucznik 18
Lekka jazda 47
Woz 100
Nekromanta 1
Grabarz 120
Armata 600
Uruk-Hai 100
Sokol 1
Houngan 120
Zombie 825
Magiczne oko 2
Kaplan 20

==============bitwa cieni==============

Agresor:
Uruk-Hai 46
Zombie 1.690
Gryf 18

Obrońca:
Uruk-Hai 4
Zombie 323

Bitwa nierozstrzygnięta. Armie rozeszły się.
Agresor stracił 791 jednostek.
Obrońca stracił 1.927 jednostek.
Agresor przejął 0 kamienia, 0 drewna i 0 złota.
Agresor poniosl straty w wysokosci 390.500 kamienia, 797.000 drewna i 4.766.000 zlota.
Obrońca poniósł straty w wysokości 1.770.250 kamienia, 1.628.450 drewna i 9.421.500 złota.
Na polu bitwy pozostało 816 ciał i 6.257.900 złota.
Dowódca Marq zdobył 238 doświadczenia. Jest teraz na 18 poziomie. Jego statystyki walk: wygrane: 52, przegrane: 22.
Dowódcy agresorów zdobyli 513 doświadczenia.

Niestety ataku nie mogę ponowić gdyż: Moja armia gdzieś się zapodziała. Temat w innym dziale......
Dobra dobra stary...później z Tasem wydzwanialiśmy do Ciebie chyba z godzinę-nie odbierałeś. A o nowy zawsze mogłeś zapytać emi , Tasa, Nina. I mi się tu głupio nie tłumacz:P
To może i ja się wypowiem w kontekście przygody Tasa. Mi tam się podobało.
Moja Laan jest chaotyczna i po prawdzie nie uciakała, a po prostu po słowach NPC paladyna stwierdziła, że zabiera swoją tarczę (Micka) i idzie do swojej piaskownicy. Będąc jeszcze w zasięgu "wzroku ekranu" jędza widziała, że paladyni zostali zaatakowani, ale skoro ten ją obraził, to nie wydało jej sie konieczne by im pomagała. PO chwili jednak sama została zaatakowana i omal tego życiam nie przypłaciła bo jako czarownica za wiele PW nie ma. Chwila czarowania i machania toporem i orczaki leżały pokotem hehe.
Laan z Mickiem podeszli do trupa i tu należy wziąć jedną rzecz pod uwagę. Jędza kazała drwalowi wziąć tylko 1 paladyna. Żal jej sie zrobiło czy coś, zaś drugiego po prostu dalej nie lubiła i na rękę jej było, że leży trupem. Jadnak jedna rzecz pod koniec Q mnie zadziwiła. Wskrzeszony paladyn nawet słowem nie zainteresował sie jak zginął i gdzie do diabła jest jego kumpel.
Co do uważania na śmierć, to chyba Tas dobrze wiesz, że ja nie ryzykuję niepotrzebnie. Przygoda u Zaltosa była super i mam nadzieję ją kiedyś rozwinąć ^^. Od tego czasu tam nie byliśmy.
Taaa... to powinnismy/scie najlepiej zapamietac, np. wczoraj rozwalil mnie kaplan czlowiek, ktory totalnie zignorowal poczatek q, zabral item i poszedl... przepraszam, pobiegl. LOL do kwadratu.



Nie wiem jaka byłą sytuacja więc trudno ją ocenić. Ja jednak wychodzę z założenia, że postać nie zawsze musi reagować na *zaczepki* MG i vice versa. Nie chodzi mi tu o jakąś złośliwość, ale czasem zdarzają się sytuacje, gdzie Q zapowiada sie w sposób, który nie pasuje do postaci, do jej charakteru , światopoglądu, czy też po prostu jest obok NPC lub gracz z którym się nie lubią. Podejrzewam jednak, że tamten gracz miał włąśnie w mózgu ustawiony skrypt "biegać i zabijać".

Ale nasmęciłam. May the force be with you
[size=24]Lars_Fredriksson_-_Du_Stal_Mitt_Liv-2001-DAISY-AUDIOBOOK-SE-2008[/size]

Plik [b]Lars_Fredriksson_-_Du_Stal_Mitt_Liv-2001-DAISY-AUDIOBOOK-SE-2008[/b] jest tylko linkiem dla programu Torrent nie jest to dana aplikacja lub plik, dokument, itp. Posiadanie linków Torrenta nie łamie prawa a ściągane za ich pomocą programy należy usuwać po upływie 24 godzin.

[size=18]Download[/size]

[size=18]Opis[/size]
[code]General Information
================================================================================
Title: Du Stal Mitt Liv
Author: Lars Fredriksson
Narrator: Kristina RĂĄdstrĂśm
Copyright: 2008
Genre: Speech
Publisher: Fredrikson 2001
Media: DAISY

File Information
================================================================================
Number of MP3s: 38
Total Duration: 299:49 min
Total MP3 Size: 171,20 MBs
Ripped By: LzY
Encoded At: 48 kbps / 22,1 kHz / Mono
Release Date: yyyy-MM-dd
Language: Swedish

Book Description
===============================================================================
En man kallas till ett mĂśte nere i en marina en tidig morgon och skjuts kall-
blodigt ihjäl. Samtidigt tas en ung kvinna av daga i efterdyningarna till en
livfull och blÜt fest ute i det yttre havsbandet i Bohusläns norra skärgård.
Kriminalkommissarie Theo Berlin tar sig an fallet. Snart urskiljer han sambandet
mellan manuskriptet till en roman och morden och fĂśrstĂĄr att nĂĄgon av hans egna
vänner är mÜrdaren. [/code]
[size=18]Info[/size]
[code]Seeders: [color=green]1[/color]
Leechers: [color=red]55[/color]

Pliki: 42
Rozmiar: 171.33 MiB (179655431 Bytes)
Załadowany: 2008-05-21 14:28:59 GMT
Przez: Joe
[/code]
Aby prawidłowo otworzyć plik [b]Lars_Fredriksson_-_Du_Stal_Mitt_Liv-2001-DAISY-AUDIOBOOK-SE-2008[/b] powinieneś zainstalować klienta sieci p2p.
Na Juvepoland.com taki oto news:
Guido Rossi ostrzegł kluby chcące odwołać się do TAR. Według komisarza FIGC może to spowodować wykluczenie z europejskich pucharów: "Odwoływanie się do sądu powszechnego lekceważąc sąd sportowy może ponieść za sobą wielkie ryzyko. W takim przypadku regulamin przewiduje wyłączenie z rozgrywek."
Jest to swoiste ultimatum dla drużyn wmieszanych w aferę Calciopoli, a zwłaszcza dla Juventusu, Lazio, Milanu i Fiorentiny. Rossi dodaje, że FIFA wyraziła już swoją opinię w liście od prezydenta Blattera, przesłanego do prezydenta CONI Gianniego Petrucciego.
Oto cytat z listu przekazanego w lipcu Rossiemu: "Z tego co jest nam wiadome po ogłoszeniu wyroku pierwszej istancji sądu sportowego, zainteresowane kluby odwołały się od wyroku, a decyzja sądu drugiej instancji zostanie ogłoszona jutro, 25 lipca 2006 r. Z oświadczeń wydanych przez zamieszane kluby wynika, iż w razie niekorzystnego wyroku mają one zamiar zwracać się do trybunałów sądu powszechnego we Włoszech lub do TAS w Lozannie. Ewentualne odwołanie do TAS będzie jedyną procedurą, którą zaakceptuje FIFA.
W związku z tym, czujemy się w obowiązku przypomnieć aby kluby nie odwoływały się do sądów powszechnych. Zarówno sąd sportowy FIGC jak i TAS zapewniają pełną gwarancję, iż sprawa została przeprowadzona w sposób prawidłowy, skuteczny i szybki. W takim układzie nie jest usprawiedliwione odwoływanie się do sądu powszechnego. W związku z tym należy podkreślić iż, pogwałcenie norm podyktowanych zarówno przez nasz jak i wasz statut, może doprowadzić do poniesienia konsekwencji przez FIGC, łącznie z zawieszeniem (czyli wykluczeniem Włoch z Ligi Mistrzów). Prosimy o poważne potraktowanie wyżej opisanej sytuacji."

No i co, bardzo dobrze, skoro Rossi pozbawił Juventus Ligi Mistrzów, to teraz prawnicy Juve odwołają się do TAR i UEFA od europejskich pucharów odsunie... Inter? To dobre, bo "rzekomy mistrz Włoch" (Inter) nie zasłużył na scudetto w żadnej mierze, więc też może nie zagrać w LM. Niewielka strata, bo i Chievo odpadnie prawdopodobnie po dwumeczu z... Levskim Sofia, a z powodu odwołania Lazio, Juve i Fiorentiny, w LM możemy nie zobaczyć też Milanu, Interu i Romy. I tak oto kilka miesięcy po zdobyciu przez Włochy tytułu mistrzów świata nie zobaczymy żadnego włoskiego klubu w LM.
Ciekawe jak to się rozwinie. Ja ciąglę wierzę w apelację i powrót do Serie A na mocy wyroku TAR. I żadne konsekwencje mnie nie obchodzą. Lepsze roczne zawieszenie w europejskich pucharach, niż rok w Serie B.
Akuś Kala zaczepi cię tas... znaczy tasiemką
prawie nic nie poczujesz :D:D:D:D:]

Tiaa... Akuś^^ Noir ma rację XDD tasa... tasiemką Ci nic nie zrobię :D:D kurcze... przecież miałam Was wszystkich odwodzić od przemocy^^'''....
no $wi@tas racja racja, a Ty Xsadras uważaj sobie .... bo nie znasz dnia ani godziny, a obraziłeś mnie i $wi@tasa i inną młodzież .... hehehe
nek-tar
ta-ba-ka
ryn-na
ka-tas-tro-fa
Widziałam, że znalezieniem domu dla Tasa zajmuje też się Szansa.
http://www.pomocgoldenom.fora.pl/golden-retriever,31/tas-7-letni-golden-szuka-domu,2467.html
Jasne że o animacjach, a o czym innym mówię? :>

Jest dużo rzeczy o których nie wiecie...

Poza tym nie rozumiem dyskryminacji DC, zwłaszcza że Batman TAS jest wyrąbiasty . A i pełnometrażówki z TASa są świetne...
Po raz kolejny szanowny Pan Tasardur wzbudził we mnie podziw. Jego dzieło jest świetne, wprowadza co prawda trochę zamieszania, ale to tylko chwilowe, później zostanie już czysta przyjemność z różnorodności. Brawo Tas!
Racja Fizban rzadzi...tez go lubie..nie wiem jak ty Rincewind ale mnie juz w Wojnie Dusz zaczyna irytowac Tas.Nie no dobra ciekawa ale przede wszystkim smieszna postac.tylko juz staje sie to monotoniczne..chociaz bez Tasa ksiazka nie byla by Smoczymi Lancami..ave
Techniki zawarte w Tenchijin Ryaku No Maki (Heaven, Earth and Man Strategy Book)

Ten Ryaku No Maki - "Heaven Strategy Book"

Bujin shoku to seikatsu
Junan Taiso to Kokyuho
-Ryutai Undo
-Kokyuho
-Shinkokyu San’aun
Taihenjutsu
-Kaiten
-Shiho Tenchi Tobi
-Zenpo Ukemi Gata to Ryusui
-Zenpo Ukemi
-Yoko Nagare
-Tare Nagare
-Koho Ukemi
Shinken Gata Taihenjutsu
Taihenjutsu Mutodori Gata
-Hira no Kamae
-Ichimonji no Kamae
-Jumonji no Kamae
Ukemi no jutsu to Ankoku toshijutsu
Kamae to sono kata
-Fudoza
-Ryuhyo
-Ryuhyo Fusetsu
-Shizen
-Hoi (Hoko)
-Doko
-Jumonji
-Hicho
-Ichimonji
-Ihen
-Hira
-Kosei
Shoten no jutsu
Uke Nagashi
-Jodan
-Gedan
Hiken Juroppo
-Shikakuken
-Shukiken
-Fudoken
-Kitenken
-Shishinken
-Shitanken
-Gyokakuken
-Sanshitanken
-Shishtanken
-Shuken
-Shanshitanken
-Shakoken
-Shitoken
-Shikanken
-Shikanken henka
-Koppoken
-Happaken
-Taiken
-Sokuyakuken
-Sokkiken
-Sokugyakuken
-Kiken
Sanshin no Kata
-Chi no Kata
-Sui no Kata
-Ka no Kata
-Fu no Kata
-Ku no Kata
Kihon Happo
-Koshi Dai - Ippo - Dai - Sanpo
---Ichimonji no Kata
---Hicho no Kata
---Jumonji no Kata
-Torite Gata Dai Ippo - Dai Goho
---Omote Gyaku Dori
---Ura Gyaku Dori
---Hon Gyaku Dori
---Musha Dori
---Ganseki Nage
Kyusho to Kiai
Koppojutsu Kinketsu Teisoku Kasho Meisho

Chi Ryaku No Maki - "Earth Strategy Book"

Keri
-Sokuyakuken
-Sokuyakuken Ten no Keri
-Sokugyakuken Ten no Keri
-Omote Sokugyakuken
-Omote Sokugyakuken Ten
-Sokuyaku Suiteiken
-Sokuyaku Tenken
-Sokuho Geri
-Naname Koho Tenchijin Geri
-Koken
-Koho Geri
-Kagi Koho Geri
Kumite
-Sokki Hentenken
Keri ni Taisuru Uke Kata
-Keri Kudaki
-Taihen
-Tsure Yuki
-Kyoto (Takagi Yoshin ryu)
-Ashi Dori
Keri no Tai Dori
Ken no Tsukai Kata, Inashi Gata
-Henkaken
-Itami Uchi
-Tsukami Dori
-Itami Osae / Itami Dori
-Kogeri Henka
-Ken Nagashi - Tedama Dori
Aite to Kumu Koko Kogamae
Tehodoki
-Ryote Hodoki
Oyo Goroshi - Ko Goroshi
Take Ori
-Omote Take Ori
-Ura Take Ori
Omote - Ura Oni Kudaki
Muso Dori
O gyaku to Henka
Shime Waza
-Gyaku Jime
-Hon Jime
-Mimi Jime
-Sankaku Jime
-Itami Jime
-Ryo Ude Jime
-Do Jime - Kubi Jime
-Katate Dori Kubi Jime
-Kubi Ura Jime
-Sei On Jime
-O gyaku Jime
Koroshi Jime
Jigoku, Gokuraku, Yume no Makura
-Ana Otoshi
Nage / Throws
-Harai - Koshi & Harai - Otoshi
-Gyaku Nage
-Taki Otoshi
-Gyaku Taki Otoshi
-Kubi Dori Taki Otoshi
-Osoto Nage to Hiki Otoshi
-Uchi Mata & Uchi Gake
-Hane Age
-Itami Ken Nage
-Kimon Nage
-Kiri Nage
-Amado Nage
Nage ni Taisuku Waza
-Okyo
-Zu Dori
-Shomen Dori
-Atto
-Tohi
-Metsubushi
-Fuki
-Ransetsu to Soto
-Sutemi Nage - Tomoe Geri Kara Tawara Mawashi
-Kuki Nage

Jin Ryaku No Maki - "Man Strategy Book"

Kumi Uchi
Ashirau Ippo - Yonho
-Musan
-Rakurai
-Chikusei
-Fudo
-Koku
-Konpi
-Hito
-Kappi
-Gyaku Ryu
-Kata Maki
-Koyoku
-Renyo
-Shiho Dori
-Kasasagi
-Ko
-Gyakko
-Ko - Gyaku Otoshi
Josei Goshin jutsu
-Roto
-Hane Kujiki
-Ryoyoku
-Shinsen
Ichi Tai Tasu
Shinken Shiraha Dome to Shira Dori
Muto Dori Kata
-Sekiryoku
-Koryo
-Chingan
-Hisaku
-Fumo
-Bakko
-Muko Dori
-Shika Ashi
-Shuriki
-Akuken
-Gokuraku
-Fudo
-Shiraha Dome
-Shiraha Dori
Toteki jutsu
-Tsubute & Kurumi
-Ishi Nage
-Senban Nage
-Metsubushi
-Ita Shuriken (Hira Shuriken)
Kakushi Buki
-Shuko
-Tekko
-Ashiko
-Nekote, Tsunoybi
-Te no Naka
-Doku Kokeshi
Shiden Gokui
A mon humble avis la france etait un pays tres riche mais de moins en moins enfin pour ce qui concerne ses habitants car ils ont maintenant du mal a finir le mois a se soigner a trouver un logement , bien sur il y a pire, mais bon le mec qui peut pas acheter un steak a son fils, qu'il y ait pire je pense pas que ça le console.Si tous se mettaient a reflechir ensemble peut etre on pourrait trouver des solutions mais si un mec de droite dit il fait jour a midi le mec de gauche dit non et vice et versa, il y a de bonnes solutions de partout mais pourquoi ne rien faire ..Ou alors c'est qu'il n'y a rien a faire moi je suis pas assez intelligent pour le savoir, c'est pas mon job.Pourquoi certains pays s'en sortent mieux que nous.Ou alors un fois de plus j'y comprend rien et tous les pays sont dans le meme cas.En tous cas pour le viol d'une ado par 30 mecs pas besoin d'etre riche on enquette on punit et basta.



Bien sur que c'est le jour et la nuit mais c'est comme une image je me suis mal exprime la france c'est pas le tiers monde mais voir des gens vendre de la nourriture perimee franchement je croyais pas qu'on en etait la, deja voir les gens faire les poubelles devant les super marche ça m'avait impressione mais la , revendre la bouffe, c'est franchement grave.C'est parce que moi je suis plus vieux que vous tous et j'ai connu la "bonne epoque" meme si j''ai grandi dans une cite hlm, tout le monde mangeait a sa faim.i
On trouvait du boulot facilement, presque pas de chomage, et j'arrive pas a m'expliquer pourquoi maintenant c'est comme cela.
d'ailleurs bien malin celui qui sait pourquoi on en est arrive la



La France est un pays au modèle Êconomique atypique ou la part de l'Etat est très importante. Les avantages c'est qu'il y a des compensations pour presque tous les cas de malheurs possibles, relativement très ÊlevÊes par rapport au PNB/habitant. L'inconvÊnient c'est qu'il y a du coup beaucoup moins d'argent dans l'Êconomie. Les gens consomment moins, ils sont très taxÊs. On a du mal en France à gagner plus que ce qu'on a besoin, on gagne plutôt juste ce dont on a besoin. Du coup tout le monde compte ses sous et doit faire attention.
=>Parce qu'on est tous "justes" financièrement car très taxÊ à la base on a tous l'impression que c'est la crise depuis 20 ans. Tout le monde s'accuse les uns les autres d'être la cause du problème et les français se montent la tête les uns envers les autres. Les pauvres croient que les riches gardent tout pour eux. Les classes moyennes croient que les pauvres leur pompent leur argent sans rien foutre. Les riches s'installent en Suisse. Alors que la raison c'est les taxes et les dÊpenses de l'Etat, doublÊ d'un problème dÊmographique.

A l'Êpoque ou tout allait bien on a mis en place des systèmes sociaux très ambitieux pour la taille du pays. Sauf que maintenant il y a beaucoup plus de vieux qu'avant, ils coutent très cher en santÊ, et on n'est plus q'un tiers à travailler en France pour payer pour tout le monde.
On vit au dessus de nos moyens, on rembourse trop de soin, on indemnise trop. Quand l'Etat rÊforme et retire des avantages sur les aides certains crient à l'injustice mais ce que prend l'Etat à un endroit cela fait moins de Taxe ailleurs et plus d'oxygène pour plein de gens.

Pour l'ado violÊe c'est une autre histoire, mais c'est devenu n'importe quoi le niveau intellectuel de tas de jeunes est très très bas, ils sont immoraux et sont cruels. J'ai ÊtÊ en banlieue quelques annÊes, c'Êtait pas aussi pire que maintenant mais ça commençait dÊjà. Les mecs prennent plaisir à tabasser un mec pris plus ou moins au hasard. C'est des tarÊs, en plus ils sont stupides, 0 culture et 0 raisonnement, du coup ils se font influencer très facilement par les courants de pensÊes "violents", mÊlange gangsta rap et islamisme radical (ça peut paraitre loufoque mais c'est vrai), ils sont très attirÊs par ça en même temps les seuls blacks et beurs à la TV qu'on voit posent des bombent ou font du rap. Par ex. quand il y a eu le 11 sept, ils soutenaient Ben Laden. Faut casser ,taper, être un dur, sinon t'es un bouffon de bourgeois. Ils sont à des km de l'intÊgration dans n'importe quelle sociÊtÊ. Même dans la sociÊtÊ de leur pays d'origine, ils ne pourraient pas s'intÊgrer.
Nie wiedziałem gdzie to wkleić, a szczerze mówiąc artykuł mnie przeraził. Zakładam temat, będzie tu można podyskutować, czy nasze miasto faktycznie jest spokojne i bezpieczne.

http://miasta.gazeta.pl/r...ski_napad_.html

Wybita szyba, połamane stoliki, pobity właściciel i pracownik jednego z lokali na rzeszowskim rynku - poszkodowani uważają, że był to napad chuliganów rządzących w centrum miasta, zarzucają przy tym policji bierność. Policjanci mówią: - To porachunki zwalczających się lokali.

Kebab Tas, lokal na rzeszowskim rynku należący do Turka Suleymana Tasa, był w niedzielę nieczynny. Jeszcze po południu okno wystawowe straszyło wystającymi odłamkami szkła. W środku część stolików i krzeseł była poprzewracana i połamana. - Dziewczyny już trochę posprzątały, ale wszędzie jeszcze widać krew - Angelo, który mówi, że jest menedżerem w lokalu, pokazuje ślady krwi na ścianie. - To był napad, chcieli nas zastraszyć albo sprawdzić, czy będziemy dawać haracz - dodaje.

Awantura w barze zaczęła się około godz. 1 w nocy z soboty na niedzielę. Pracownicy opowiadają: - Wszedł młody mężczyzna, który wziął napój z lodówki przy barze i wyszedł bez płacenia. Właściciel powiedział mu, żeby zapłacił, ten zaczął przeklinać. Doszło do przepychanek, ale nic więcej się nie wydarzyło. Gość wyszedł z baru, ale wychodząc, zapowiedział, że na tym nie koniec. Po jakimś czasie przyszło kilku facetów. Podeszli do baru, tam stał nasz szef. Uderzyli go twarz, powalili na podłogę i tłukli. Na pomoc szefowi ruszył jeden z kucharzy, on też został pobity, ma wybite cztery zęby.

- Szef ma złamany nos i całą twarz opuchniętą - dodaje menedżer. - Byłem na zapleczu. Jak usłyszałem, że coś się dzieje, wyszedłem z takim metalem, ale ci bandyci już się wycofali. Szybę wybili nam doniczką, chcieli wyrwać ławkę - mówi Angelo.

Według menedżera napastnicy poszli do Corridy, dyskoteki po drugiej stronie rynku. - Jak przyszli do nas policjanci, powiedziałem im o tym. Poszli tam, ale ochroniarze ich nie wpuścili do środka. Nam policjanci powiedzieli, że prawo im nie pozwala, żeby wchodzić do lokali. A jak chcemy ich złapać, to żebyśmy sami czekali pod lokalem - stwierdza Angelo.

Kim byli napastnicy? Pracownicy baru najpierw mówią o ochroniarzach z dwóch knajp w rynku, potem dodają, że w tym gronie byli kibole Resovii. - Tu, na rynku rządzi taka 60-osobowa grupa Resoviaków. Widzieliśmy, jak w biały dzień bili tutaj ludzi - mówią.

Współpracownicy i członkowie rodziny Suleymana Tasa mają żal do policji: - Dlaczego przysłali tylko dwóch młodych chłopaków? Co oni mogli zrobić? Sami się bali. Powinien się tu zjawić większy oddział. Wyłapaliby ich wszystkich.

Na policji wydarzenia w Kebab Tas potraktowano jako kolejny incydent w wojnie między zwalczającymi się dwoma barami z kebabami znajdującymi się przy rynku. - Z prowadzonych wcześniej postępowań wynika, że właściciele tych lokali konkurują ze sobą. Pojawiły się informacje, że nawet wynajmują grupy Polaków do wzajemnego zastraszania. Czy tak było tym razem, nie wiadomo. W poniedziałek będziemy znać zapisy z monitoringu w lokalu. To powinno wiele wyjaśnić - informuje Anna Klee z biura prasowego KWP w Rzeszowie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów



Co to za idiotyczne tłumaczenia? Policja 'nie ma prawa' wejść do jakiejś speluny i zgarnąć bandziorów? W normalnych, cywilizowanych miastach do takich incydentów, jeśli już dochodzi, to na pewno nie w samym centrum, na rynku. Zresztą proces zadresiania Rzeszowa postępuje w tempie zawrotnym, najlepiej widzę to podczas wizyt na moim dawnym osiedlu - KRN. W ogóle całe centrum, a zwłaszcza Rynek i 3 Maja, powinny być patrolowane intensywnie 24h na dobę.

>