Szukaj:Słowo(a): Tatuaże i wzory czarnobiałe
Cześć wam

jestem nowy i chciałbym was prosić o pomoc. Od dawna szukam dla siebie odpowiedniego wzoru ale nie mogę go znaleźć a mianowicie chciałbym by mój tatuaż wyrażał że w każdym jest ciemna strona, każdy ma drugą twarza i że nawet osoba można by się wydawać idealna ma w sobie "diabła". Chciałbym by to było coś co by to pokazywało, tatuaż będzie czarnobiały dla tego z ładnymi cieniami. Myślałem nad czymś takim jak rozerwana skóra a ze środka próbuję się wydostać diabeł. Może jest pełno takich wzorów ale myślałem nad czymś naprawdę super, oryginalnym i realnym. Odrazu mówie że nie stać mnie na studio tatuażu i będę robił u znajomego wujka który tym się zajmuje. Za każdą pomoc serdecznie dziękuję i mam nadzieje że nadsyłane linki z takimi tatuażami pomogą w znalezieniu też innym swojego wybranego.
jak wiadomo bardzo popularne ... aż do przesady... z tym że ja zaplanowałem tattoo bardzo dawno temu ... i teraz gdy mógłbym go zrealizować ... to zaczynam mieć wątpliwość czy to dobry wybór ... dla mnie tatuaże to głównie symbolika ... i troszkę mnie irytuję fakt spłaszczania jej przez ludzi do grubości naleśnika... nie chcę żeby było postrzegany jako podążanie za trendem ... na tym forum można spotkać sporo negatywnych opinii o 'zwykłych' black&white tattoo'sach ...
no i tym samym zastanawiam się nad dorzuceniem jakichś kolorów do wzoru ... tylko nie wiem jak będzie się w przyszłości prezentować taka kompozycja gdy dookoła powstaną kolejne czarno-białe symbole ... peace...
Wiec.
1) opatrzyl mi sie moj tatuaz, jakis taki za spokojny jest
2) niedlugo mam okragle urodziny

1 + 2 = nalezy pojsc do studia i dodziarac cos dalej

Teraz na lopatce mam cos takiego:


i swietnie. Sek w tym, ze nie wiem co dalej. A im bardziej przegladam internet tym bardziej nie wiem Myslalam o jakis maskach lub biomechu. A woloalabym w efekcie nie wygladac potem jak Chylinska albo gazeta z ogloszeniami :/

Myslalam tez o ew. dodaniu koloru czerwonego, ale przeraza mnie perspektywa latania za lat kilka z czyms niebiesko rozowym na plecach

Moze zarzucicie pomyslem jak to fajnie rozbudowac?

1) raczej czarno biale
2) zadnych czaszek, bo noramlnie na te wzory patrzec nie moge
3) zdecydowanie cieniowane.

dalsze pytanie:
Wystepuje w Warszawie ktos kto to zrobi porzadnie i z polotem?

aha jesli nie ten dzial, to z gory przepraszam i prosze o przeniesienie.

edit: pytam tez, bo wolalabym nie wejsc do studia tak jak czesto wchodze do fryzjera ze stwierdzeniem "prosze zrobic mi cos" wlosy odrastaja....

pzdr
GreenEvil
Jak to ktoś powiedział, przecież na starość rozgogoleni chodzić nie będziemy więc tatuaż nie będzie tak widoczny... ale w sumie wszystko wg mnie zależy od tego w jakim tempie starzeje nam się skóra.

Ja za piercingiem nie przepadam (choć ludzie mówią że pasowałby mi mały niebieski kryształek w uchu) a tatuaże lubię, jak są jakieś ładne wzory to jest super (z rok temu nad morzem widziałem kolesia z super tautażem, ale już nie pamiętam jak wyglądał)
Ja sobie kiedyś walnę tatuaż tylko nie wiem jaki (jeszcze parę miesięcy temu chciałem złożone czarno-białe anielskie skrzydła na plecach, ale zrezygnowałem)

Teraz jak trafię to oglądam na Discovery T&L Miami Ink (kolesie znają się na tatuowaniu) oraz szukam jakiegoś ciekawego wzoru który by do mnie pasował (ostatnio wygrywa ryba Koi)

Ale jeśli ktoś nie jest pewny czy zrobić sobie tatuaż czy nie to może najpierw zróbcie sobie tatuaż z henny (wytrzymują ok. 2 tyg.) - choć pewnie Akuma powie że tatuaż hennowy to nie tatuaż i wrzuci go do jednego worka z tatuażami UV
Witam
Zdecydowalam sie na tatuaz, na ledzwiach lub lopatce tyle ze to straszne jezeli chodzi o wybor ! Nie chce wzoru mocnego, grubego i czarnego. Raczej wole czarno-biale cieniowane delikatne wzory lub cos na ksztalt tribala ale cieniowany, kobiecy wzor . Jesli macie jakies ciekawe propozycje, niepospolite wzory lub oryginalny pomysl - pomozcie mi bo ja jestem beznadziejna w podejmowaniu decyzji na cale jakby nie bylo zycie dzieki wielkie z gory !
Pozdrawiam serdecznie
gdzie moge znalesc fajne wzory tatuazy na noge.... (czarno - biale)...np... takie... http://www.miki.hg.pl/galeria_tattoo_tatoo/main.php?g2_itemId=80 tylko zeby byly rozne z gory dzieki za pomoc;] no moga byc tez bardziej zwykle ale cos na taki wzor...
Proponuje Wam zapoznać się z twórczością Norwega Erik'a Reime, żyjącego i tworzacego obecnie w Danii. Robi głównie czarno-białe tatuaże metodami sprzed 1000 lat. Czasami tatułuje na festiwalach wikingów np w skansenie w Lejre. Jego wzory są proste, raczej nie cieniowane i wiernie odtwarzają wzory np etniczne z Afryki ale i historyczne ze Skandynawii. Tutaj podaje jego stronę http://www.tattoo.dk/eriks/er Na stronie jest adres studia w Danii oraz e-mail do Erik,a gdzie możecie słać swoje pytania. Pozdrawiam i życzę oryginalnych, historycznych tatuaży.
Witam wszystkich.

Od 15 lat zajmuję się tatuowaniem a od 3 lat wychodzą mi białe plamy.
Sam mam wiele tatuaży, ogólnie mam dość sporą powierzchnię ciała wytatuowaną
(jaka ironia losu - z jednej strony wpuszczam pigment w skórę a z drugiej mi wychodzi i to jeszcze mój własny pigment).
Przede wszystkim wkłuwanie pigmentu polega na wkłuciu w skórę a nie pod skórę i porównać to można do mieszania pigmentów na palecie malarskiej.
Nie ma czegoś takiego jak przy zamalowywaniu starej farby na ścianie, że nowa zakryje starą.
Każda nowa warstwa tatuażu miesza się ze starą i jeszcze miesza się z naturalnym pigmentem skóry. W miejscach gdzie są białe plamy tatuaż też ma inny odcień zwłaszcza jeśli zatatuujemy jasnymi kolorami. Białe plamy najlepiej pokrywa pigment czarny. Proponuję więc odważnym ludziom wytatuowanie całego ciała na czarno (nie gwarantuje tego, że taki zabieg przeżyje) albo tatuować czarne wzory tylko w miejscach najbardziej widocznych bo dwracają uwagę od jasnych plam albo pogodzić się z bielactwem.

Pozdrawiam.
jak w temacie jednak narazie nie podaje żadnych szczegółów bo chce wiedziec czy ktoś sie tego podejmie gdyż sprawa jest bardzo powazne i musi to być zrobione naprawde supe.
Chodzi o zrobienie czegoś takiego http://www.tattooblog.org/images/r_steve.jpg

ale nie ma to nic wspolnego z tym wzorem.
Chodzi o przerobienie zwyklej fotki + dodanie do niej herbu i jakiegos napisu i przerobienie tego na takie kolory czarnobiale i takie by bylo do wykorzystania jako wzór tatuażu,wiem ze zwykle foto jakos mozna przerobic na takie /sepia czy cos innego/.
Ktos sie podejmie. ?
PART 23

- Mam! Mam! Mam!!!! - krzyczał Ville wpadając do mieszkania - Ojej - zrobił okropnie duże oczy na widok Lori i lekko sie zaczerwienił - Ślicznie wygladasz - bąknął. Siedziała na kanapie ubrana w krótką, obcisla biala bluzeczke i białe dzwony. jej długie czarno - czerwone włosy spadały łagodnie na jej ramiona.
- Co masz? - zaciekawiła się
- Popatrz - podsunął jej pod nos kartke
- Wooow..extra- wydusiła, patrząc na wzór tatuażu.
- No to co? Idziemy do studia? - spytał. Lori po tych slowach wygladała na osobe lekko przerażoną.
- Już dzisiaj? A nie eeee jest za późno - zawahała się
- Moja malutka dziewczynka sie boi? - roześmiał się
- No co ty! Ja? Nie! idziemy - pociągnela go za rękę w strone drzwi. Gdy szli przez miasto, spotkali Jessa.
- hej kochani - zawołal wesoło - Nawet nie wiecie, jak fajnie razem wygladacie. Lori jak zwykle na biało a ty braciszku swoim zwyczajem na czarno. Całkowite przeciwieństwa. No , ale rozgadałem się. gdzie idziecie? -
- Do studia tatuażu - uśmiechnął się Ville
- Nowa dziara, braciszku? -
- To nie dla mnie - mrugnąl chłopak
- Oooo - wstrzeszczył oczy jess - Nasza mała dziewczynka wykazuje sie odwagą? - wystawił jej jezyk
- Wy mnie macie za jakąś tchórzofretke czy co? - powiedziała urażonym tonem
- No co ty siostra - odparł Jesse - Bo moge tak do ciebie mówic no nie? - spytał- Musze już lecieć. Narka! - zniknął w tłumie
- On jest niemożliwy - pokręcił glową Ville
- Zobaczysz za pare lat też sie taka zrobie - roześmiała sie - Niech tylko skończe te okropne studia -
- Ale on lata z apanienkami - stwierdził - Ty chyba nie bedziesz tego roibć? - wybuchnął smiechem
- No wiesz - zaczeła, ale urwała na widok jego miny - Żartowałam - dodała szybko -
- Ja mysle -mruknąl. Zatrzymali sie przed studiem. - Wchodzimy ? - zapytał
- Wchodzimy - potwierdziła troche nerwowo

3 godizny później

- Nawet tak bardzo nie bolało - powiedziała lori, gdy wychodzili na ruchliwą ulice
- dzielna dizewczynka - pochwalił ją Ville - Co prawda ręka mnie troche boli od twojego nerwowego ściskania - drażnił sie z nią - No, ale pomijajać ten fakt - trzepneła go w ramie.
- Ale z cieibe prosie - ocieła się - Wiesz co, może byś tak troche włosy przyciął - powiedziała momentalnie zmieniajac ton głosu - Niedługo bedziesz mieć dłuższe ode mnie - popatrzyła na niego slodko
- Faktycznie, troche zarosłem - doszli do odmu - To ja pójde, a ty poczekaj na mnie - usmiechnął się
- A co bedziemy robić, jak wrócisz? - spytała
- Mmmm - wymruczał - To co będziesz chciała -
Lori ze śmiechem zamknęla drzwi i weszła do kuchni
- Oj Fiona, Fiona. Co ja z nim mam - powiedziała drapiać psa za uchem

>